Śląskie: Katowice chcą wdrożyć system monitoringu nośników energii

fot: ARC/Andrzej Bęben

Według szacunków lokalnych władz, spośród 250 osób, które mogą znaleźć pracę w nowym oddziale, około 200 stanowiłyby osoby spoza Katowic

fot: ARC/Andrzej Bęben

Samorząd Katowic zamierza wdrożyć centralny system monitoringu nośników energii i wody, z możliwością sterowania systemami grzewczymi w należących do miasta budynkach użyteczności publicznej. Efektem mają być oszczędności w eksploatacji tych obiektów.

Odpowiednie systemy monitoringu i sterowania mają pojawić się we wszystkich budynkach, gdzie w najbliższych latach planowane jest przeprowadzenie termomodernizacji.

- Projekt termomodernizacji budynków użyteczności w Katowicach, który wyceniany jest na ok. 100 mln zł, to jedno z największych takich działań w Polsce. W tych budynkach nie może zabraknąć systemów monitoringu i sterowania - wyjaśnił w czwartek (24 listopada) kierownik referatu zarządzania energią w Wydziale Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Katowice Daniel Wolny.

W przyszłym roku magistrat planuje inwentaryzację, pozwalającą na określenie całkowitego kosztu wdrożenia i utrzymania takiego systemu dla wszystkich budynków. Pomocne w opracowaniu modelu realizacji tego zamierzenia ma być wsparcie w ramach projektu MOLOC, finansowanego z unijnego programu Interreg Europa. Katowice przystąpią do tego programu w partnerstwie z Głównym Instytutem Górnictwa.

Tylko w minionym sezonie grzewczym monitoring zużycia nośników energii i sterowanie budynkami przyniosły miastu ponad 320 tys. zł oszczędności. Projekt polega na opomiarowaniu budynków pod kątem występującej w nich temperatury, zużycia energii elektrycznej, ciepła oraz wody. Taki monitoring pozwala na dokładną korektę zamówionej mocy, zdiagnozowanie tzw. poborów bazowych oraz wykrywanie występujących w obiektach awarii. W efekcie zużycie energii czy wody jest dobrze dostosowane do potrzeb, a przez to tańsze.

Katowickie przedsięwzięcie zostało zainicjowane w 2012 r. Początkowo monitoring objął jedynie pięć obiektów użyteczności publicznej, później kupiono sprzęt umożliwiający dostosowanie instalacji i montaż czujników w kilkunastu kolejnych obiektach. Ich personel został odpowiednio przeszkolony. Obecnie monitorowane są 22 budynki, a w 15 z nich prowadzona jest zdalna eksploatacja węzłów ciepłowniczych, pozwalająca na bieżącą weryfikację zużycia ciepła. Gdy system obejmie wszystkie budynki, miast liczy na znaczące oszczędności przy ich eksploatacji. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.