Śląskie: Hala Gliwice już z dachem

fot: ARC

Na kompleks składają się: hala główna (z widownią na ponad 13,7 tys. miejsc - 10,5 tys. krzesełek i 3,2 tys. miejsc na trybunach mobilnych), hala treningowa (niespełna 1,2 tys. miejsc), centrum SPA i zewnętrzny garaż wielopoziomowy

fot: ARC

Powstająca w Gliwicach jedna z największych hal widowisko-sportowych w Polsce ma być gotowa pod koniec 2016 r. - podały władze miasta. W pełni zadaszony już obiekt jest zrealizowany niemal w 80 proc.; obecnie trwa m.in. jego szklenie.

Według biura prasowego gliwickiego magistratu na blasze trapezowej dachu nad areną hali głównej obecnie układany jest tynk akustyczny - o właściwościach dźwiękochłonnych. Konstrukcję sklepienia już wcześniej utworzył żelbetowy ring opierający się na 40 słupach, na którym rozciągnięto 58 stalowych lin - 29 głównych (w osi wschód-zachód) i tyle samo naprężających (w osi północ-południe).

"Teraz skupiamy się na fasadzie hali głównej, gdyż pozostałe elementy obiektu są praktycznie zamknięte. Staramy się, aby prace przebiegały możliwie szybko, musimy się jednak liczyć z pewnymi ograniczeniami związanymi z warunkami atmosferycznymi" - przekazał cytowany w komunikacie miasta kierownik budowy Tomasz Kaźmierczak z firmy Mirbud, generalnego wykonawcy.

Kaźmierczak przypomniał, że podczas deszczowych dni nie ma możliwości np. wykonywania prac dekarskich, posadzek czy robót związanych z tynkami. Całkowitą szczelność budynku wykonawca planuje uzyskać na przełomie 2015 i 2016 r.

Na stropie hali treningowej zakończono już układanie dachu i akustycznego tynku; kończona jest też obudowa tej części kompleksu. Wewnątrz całego obiektu prowadzone są prace instalacyjne, wentylacyjne, sanitarne i związane z centralnym ogrzewaniem. Na zewnątrz trwają natomiast roboty drogowe - układane są m.in. kolejne warstwy pod przyszłe drogi, place, parkingi i chodniki.

Na kompleks składają się: hala główna (z widownią na ponad 13,7 tys. miejsc - 10,5 tys. krzesełek i 3,2 tys. miejsc na trybunach mobilnych), hala treningowa (niespełna 1,2 tys. miejsc), centrum SPA i zewnętrzny garaż wielopoziomowy. Hala główna ma umożliwiać zawody sportowe rangi międzynarodowej w szeregu dyscyplin. Obiekt jest też przystosowany do imprez wystawienniczych i targowych, estradowych, społeczno-politycznych czy komercyjnych.

Do hali głównej przylega zespół hali treningowej i centrum SPA. Przed głównym wejściem zaprojektowano plac na czterech tarasach, połączonych schodami i rampami. Górna płyta dwupoziomowego garażu to plac dla imprez czy wystaw zewnętrznych. Według projektu na przeszklonej fasadzie głównej hali zamontowany zostanie obwodowy ekran diodowy.

Wiosną br. gliwiccy radni przyjęli uchwałę intencyjną ws. wniesienia aportem hali do Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Gliwicach. Miasto argumentowało, że przekazanie obiektu umożliwia m.in. skuteczne odzyskiwanie podatku VAT - docelowo ponad 70 mln zł. Wodociągowa spółka już wcześniej była menedżerem tego kontraktu i prowadzi budowę hali.

Wiosną gliwiccy radni zdecydowali też o podwyższenia kapitału PWiK poprzez wniesienie aportem 40 mln zł. Środki te mają trafić na wyposażenie hali. Według samorządu przygotowując przetarg na budowę obiektu świadomie zdecydowano, aby wyłączyć z niego elementy, które wobec postępu technicznego czy zmian w prawie mogą po kilku latach budowy okazać się nieaktualne.

Pierwotnie hala w Gliwicach miała powstać przy udziale środków UE. Unijny projekt wzbudzał kontrowersje; zastrzeżenia zgłaszała m.in. Komisja Europejska. W 2013 r. zarząd woj. śląskiego ogłosił rozwiązanie umowy o 141 mln zł dotacji. Gliwice nie zgodziły się z tym; sprawa trafiła do sądu. Miasto zapowiedziało, że jeśli projekt nie dostanie środków UE, sfinansuje obiekt m.in. z kredytów, środków własnych, a także 15 mln zł dotacji z resortu sportu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Żółta rewolucja na torach GZM. Koniec ery czerwonych tramwajów nie wszystkim się podoba

W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jeżdżą żółte autobusy, więc będą także żółte tramwaje i pociągi Metrokolei. Władze GZM tłumaczą, że chodzi o spójną identyfikację wizualną transportu miejskiego. Ten pomysł nie podoba się jednak w Klubie Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym. Jego członkowie podkreślają, że czerwone tramwaje to fragment historii, lokalnej tożsamości i codziennego krajobrazu wielu miast regionu.

Uważaj, teraz na zakupach w Chinach możesz stracić podwójnie

Trzy euro od przesyłki z Chin, naliczane od każdej pozycji towarowej, nie wróci do kupującego, jeśli postanowi on odesłać produkty - czytamy we wtorkowej "Rzeczpospolitej". Dlatego nie dziwi dwucyfrowy spadek liczby paczek z Chin.

Nową windą pod ziemię. W Zabrzu zakończono ważną inwestycję

Zwiedzający Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu będą mogli zjechać pod ziemię nową windą Szybu Wilhelmina.

Bytom modernizuje ciepłownictwo. Nowa sieć, automatyka i monitoring

Stara i nieefektywna sieć ciepłownicza przy ul. Kilara w Bytomiu wkrótce zostanie gruntownie przebudowana – informują w bytomskim magistracie. Przestarzały rurociąg zostanie zdemontowany, a nowa sieć będzie ułożona pod ziemią. Przebudowana zostanie tam także komora ciepłownicza.