Śląskie firmy mniej inwestują, ale...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Badania potwierdziły, że firmy z woj. śląskiego głębiej odczuły skutki spowolnienia gospodarczego niż przedsiębiorstwa w innych częściach kraju

fot: Andrzej Bęben/ARC

Małe i średnie firmy z woj. śląskiego inwestują w tym roku mniej niż spółki z innych województw. Są natomiast najbardziej aktywne w pozyskiwaniu unijnych środków na inwestycje - wynika z raportu poświęconego kondycji i perspektywom firm tego sektora w regionie.

Wyniki tegorocznych badań, w ramach których ankieterzy CBOS rozmawiali z przedstawicielami 1,5 tys. firm, przedstawiono podczas środowej konferencji w Katowicach. Raport uzupełniły dane GUS oraz analizy Konfederacji Lewiatan, przeprowadzone w ramach projektu "Monitoring kondycji sektora MSP w latach 2010-2012". Ankietowani przedsiębiorcy oceniali zarówno swoją bieżącą sytuację, jak i perspektywy na najbliższe dwa lata.

Badania potwierdziły, że firmy z woj. śląskiego głębiej odczuły skutki spowolnienia gospodarczego niż przedsiębiorstwa w innych częściach kraju. Widać to m.in. po poziomie inwestycji - w tym roku jedynie 16,7 proc. małych i średnich firm z regionu realizuje lub planuje inwestycje, wobec 20,3 proc. średnio w Polsce. To najniższy odsetek wśród wszystkich województw.

Przedsiębiorstwa z woj. śląskiego są natomiast bardzo aktywne w pozyskiwaniu unijnych środków. W latach 2004-2013 aplikowała o nie co trzecia firma (34 proc.), wobec niespełna 15 proc. średnio w Polsce. Odsetek firm starających się o środki UE jest w woj. śląskim najwyższy w Polsce. Dofinansowanie dostało prawie 20 proc. przedsiębiorstw (wnioski ponad 14 proc. zostały odrzucone). Aż 90 proc. firm inwestuje pozyskane fundusze unijne w maszyny i urządzenia, a prawie 70 proc. w nowe technologie - to również najwyższy odsetek w Polsce.

Wiceprezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową dr Bohdan Wyżnikiewicz wskazał, że duża część wskaźników charakteryzujących kondycję małych i średnich firm w woj. śląskim prezentuje się gorzej od ogólnopolskiej średniej. Śląscy przedsiębiorcy prognozują np. większe spadki przychodów, udziałów rynkowych i zysków niż średnio w Polsce, a także większe od średniej spadki inwestycji oraz nakładów na nowe technologie, badania i rozwój. Tymczasem to właśnie innowacyjność może być dla firm szansą wzrostu czy np. rozwinięcia eksportu. Plany eksportowe ma nieco więcej śląskich firm niż średnio w Polsce.

Również plany ograniczania zatrudnienia i wynagrodzeń są w firmach woj. śląskiego bardziej widoczne niż w innych częściach kraju. Jednak śląskie przedsiębiorstwa częściej od firm z innych województw wśród swoich priorytetów wskazują wzrost sprzedaży oraz udziałów w rynku. Świadczy to o nastawieniu tych spółek na rozwój, a nie jedynie utrzymanie się na rynku.

Co ciekawe, wśród sposobów realizacji swoich strategicznych celów śląskie firmy znacznie częściej od firm z innych regionów wymieniają - obok dbałości o jakość produktów - orientację na potrzeby klientów. Zwraca też uwagę większa niż gdzie indziej innowacyjność produktów. Swoje potrzeby rozwojowe małe i średnie firmy ze Śląska częściej niż gdzie indziej finansują z kredytów, skarżą się jednak na wysokie oprocentowanie i konieczność posiadania zabezpieczeń.

Badania kondycji sektora MSP przeprowadzono już po raz jedenasty na reprezentatywnej próbie firm. Katowicka konferencja została zorganizowana przez Konfederację Lewiatan w ramach projektu "Monitoring kondycji sektora MSP w latach 2010-2012", współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. W dyskusji uczestniczyli m.in. samorządowcy, przedstawiciele administracji, przedsiębiorcy, naukowcy oraz reprezentanci organizacji pracodawców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.