Śląskie: do 6 lutego konsultacje projektu uchwały antysmogowej

fot: Jarosław Galusek/ARC

KAWKA to program służący likwidacji niskiej emisji zanieczyszczeń. Jego celem jest m.in. dofinansowanie wymiany starych pieców na bardziej ekologiczne

fot: Jarosław Galusek/ARC

 Do 6 lutego br. Urząd Marszałkowski Woj. Śląskiego prowadzi konsultacje projektu uchwały antysmogowej. Ma ona m.in. zakazać paliw, których spalanie powoduje znaczną emisję trujących substancji do atmosfery i prowadzić do stopniowego wycofania "brudnych" kotłów.

Przygotowany w ostatnich miesiącach projekt uchwały antysmogowej dla woj. śląskiego przyjął 12 stycznia br. zarząd tego regionu. Podczas styczniowej sesji Sejmiku Woj. Śląskiego rozmawiali o nim wojewódzcy radni; zaplanowano też m.in. kolejne rozmowy z samorządami lokalnymi. Równolegle do zawartych w projekcie regulacji mogą odnieść się mieszkańcy województwa.

Projekt dokumentu trafił m.in. do zakładki "konsultacje" na stronie bip.slaskie.pl. Uwagi do niego można zgłaszać do 6 lutego osobiście w wydziale ochrony środowiska urzędu marszałkowskiego, a także korzystając z poczty tradycyjnej lub elektronicznej (srodowisko@slaskie.pl).

Władze województwa zakładają, że uchwała powinna zostać przyjęta podczas marcowej sesji sejmiku. Projekt nie eliminuje całkowicie możliwości opalania węglem czy drewnem, wskazuje natomiast, że "pożądanym sposobem" ogrzewania budynków w woj. śląskim ma być ciepło systemowe oraz ogrzewanie gazowe.

Jeżeli "występują bariery techniczne lub ekonomiczne związane z podłączeniem do sieci", możliwe ma być ogrzewanie węglem lub drewnem, ale tylko przy użyciu kotłów klasy 5 (projekt określa przy tym graniczne daty wymiany urządzeń niższych klas).

Samorząd szacuje, że działania przewidziane projektem, czyli przede wszystkim wymiana kotłów, oznaczałyby koszt rzędu 6-7 mld zł. Wynika to z szacunków, zgodnie z którymi pieców i kotłów typu "domowego" (o mocy do 1 MW) w całym regionie jest ok. 700 tys., a średni koszt wymiany jednej takiej instalacji na spełniającą klasę 5 wynosi 10 tys. zł.

Koszty - rozłożone na 10 lat - według samorządu wymagałaby montażu finansowego ze środków Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, europejskich i centralnych, budżetów samorządów, a także - zapewne - samych mieszkańców.

Zgodnie z zapisami projektu wprowadzane ograniczenia lub zakazy mają objąć całe woj. śląskie i cały rok kalendarzowy. Zakaz stosowania najbardziej emisyjnych paliw stałych ma zacząć obowiązywać z początkiem września br.

Projekt przekonuje, że proponowane zakazy lub ograniczenia mają spowodować "cywilizowane spalanie". Ma to oznaczać stosowanie odpowiednich jakościowo paliw stałych (węgiel, drewno, paliwa na ich bazie) w odpowiednich urządzeniach grzewczych.

W projekcie założono, że uchwała obejmie wszystkie kotły i piece na paliwo stałe niezależnie od ich przeznaczenia, czyli do ogrzewania budynków, ogrzewania wody czy przygotowania posiłków. Uchwała ma dotyczyć całego sektora mieszkaniowego oraz działalności gospodarczej, gdzie stosowane są kotły typu "domowego".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.