Śląskie: darmowa komunikacja w Łaziskach Górnych

fot: ARC/Andrzej Bęben

Choć przyszłe emerytury nie będą wysokie, to nie będzie też "emerytur głodowych" - przekonuje wiceminister finansów

fot: ARC/Andrzej Bęben

Mieszkańcy Łazisk Górnych od stycznia mogą korzystać z trzech darmowych linii autobusowych. To kolejna tego typu inicjatywa w województwie śląskim. Od maja 2014 r. obejmująca siedem linii bezpłatna komunikacja miejska funkcjonuje w Żorach.

Działający od stycznia darmowy transport na trasie Łaziska Górne - Orzesze - Mikołów dotyczy trzech linii: Ł, M i N. Dwie z nich - Ł i N - dotychczas obsługiwane były przez Miejski Zarząd Komunikacji (MZK) w Tychach.

Teraz operatorem tych przewozów jest gminna spółka Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. W liczących ok. 22 tys. mieszkańców Łaziskach Górnych w powiecie mikołowskim nadal będą kursować pozostałe linie autobusowe, obsługiwane przez MZK Tychy, z płatnymi przejazdami według dotychczasowej taryfy.

Jak powiedział PAP we wtorek (5 stycznia) burmistrz Łazisk Górnych Aleksander Wyra, na bezpłatnym transporcie publicznym mają skorzystać przede wszystkim uczniowie oraz osoby starsze.

- Te trzy linie łączą odległe punkty miasta na jego peryferiach. Dzięki tym połączeniom dzieci i młodzież będą miały lepszy dojazd do szkół czy na halę sportową, a osoby starsze do ośrodków zdrowia lub na uniwersytet trzeciego wieku - podkreślił burmistrz.

Powodem wprowadzenia darmowych przejazdów są również względy finansowe.

- Do tej pory miasto dopłacało do komunikacji na liniach Ł i N. Szacujemy, że za tę samą kwotę jesteśmy w stanie sfinansować dwie dotychczas działające linie i jedną nową. Roczny koszt bezpłatnej komunikacji to 750 tys. zł, jednak część tej kwoty pokryją gminy ościenne, na terenie których również kursują te linie - wyjaśnił burmistrz.

Jak podał burmistrz, na liniach Ł, M i N od początku stycznia kursuje łącznie pięć minibusów, każdy na 29 osób. Pojazdy te umożliwiają przewóz wózka dziecięcego, są też dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Darmową komunikację miejską na siedmiu liniach - jako jedne z pierwszych miast w Polsce - w maju 2014 r. uruchomiły Żory.

- To był trafiony pomysł. Z komunikacji korzysta więcej mieszkańców niż wcześniej. Część pasażerów przesiadła się z samochodów do autobusów. Po kilkunastu miesiącach obserwujemy m.in. mniejsze natężeniem hałasu w mieście, mniejszą ilość spalin w powietrzu oraz więcej wolnych miejsc parkingowych - powiedziała PAP Anna Ujma z żorskiego magistratu.

Do stycznia, przez kilkanaście miesięcy bezpłatna komunikacja działała również w Ornontowicach w powiecie mikołowskim. Gmina zrezygnowała jednak z darmowych przejazdów z powodu trudnej sytuacji finansowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".