Śląskie: chcą większego wykorzystania Odrzańskiej Drogi Wodnej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Odrzańska Droga Wodna zaczyna się w Gliwicach i kończy w Szczecinie Długość całkowita szlaku to 687 km

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Za przygotowaniem dokumentacji związanej z przygotowaniem prac umożliwiających większe wykorzystanie potencjału Odrzańskiej Drogi Wodnej oraz za podwyższeniem jej parametrów żeglugowych do co najmniej IV klasy drogi wodnej opowiedzieli się radni woj. śląskiego.

W przyjętym w poniedziałek (21 marca) oświadczeniu radni poparli wcześniejszy, skierowany do rządu w tej sprawie Apel Marszałków Województw Polski Zachodniej.

"Zagospodarowanie i aktywizacja Odrzańskiej Drogi Wodnej będzie silnym impulsem rozwojowym dla terenów przyległych położonych w całym dorzeczu Odry. Uregulowanie stosunków hydrogeologicznych w dorzeczu Odry zwiększy bezpieczeństwo przeciwpowodziowe, a ekologiczny transport wodny może przyczynić się do istotnego odciążenia systemu drogowego i kolejowego Polski" - napisali radni woj. śląskiego.

"Sejmik Woj. Śląskiego wyraża przekonanie, że należy podejmować i wspierać wszelkie działania, których efektem będzie podwyższenie parametrów żeglugowych Odrzańskiej Drogi Wodnej" - zaznaczyli radni.

Ich uchwała dotyczy postulowanej modernizacji szlaku odrzańskiego, będącej jednym z ponadregionalnych projektów przyjętej przez rząd 30 kwietnia 2014 r. Strategii Rozwoju Polski Zachodniej 2020 (obejmującej woj. dolnośląskie, lubuskie, opolskie, wielkopolskie oraz zachodniopomorskie).

W następstwie przyjęcia tej strategii marszałkowie regionów, których dotyczy (w ślad za wcześniejszymi stanowiskami sejmików), przyjęli apel ws. opracowania dokumentu planistycznego dla wykorzystania potencjału transportowego Odrzańskiej Drogi Wodnej oraz podjęcia działań w celu podwyższenia parametrów żeglugowych do co najmniej IV klasy drogi wodnej.

Marszałkowie Polski Zachodniej przypomnieli w swym apelu, że dotychczasowe programy dot. Odry doprowadziły do realizacji znaczących inwestycji, a także zaplanowania kolejnych, które mają być realizowane w perspektywie finansowej 2014-2020. Dzięki nim podniesiony ma zostać stopień bezpieczeństwa przeciwpowodziowego i osiągnięta III klasa drogi wodnej.

Samorządowcy Polski Zachodniej wskazali, że przywrócenie i rozwój transportu wodnego na Odrze (wraz z jej właściwym zagospodarowaniem i podwyższeniem żeglowności do IV klasy) wymagają jednak dalszych działań - przy współpracy województw z rządem.

W uzasadnieniu poniedziałkowego oświadczenia sejmiku woj. śląskiego przypomniano, że szansą na sfinansowanie modernizacji Odrzańskiej Drogi Wodnej mogą być fundusze unijne, ale warunkiem możliwości ich pozyskania byłoby wpisanie tego korytarza transportowego na listę inwestycji priorytetowych w ramach Transeuropejskiej Sieci Transportowej TEN-T.

"Aby jednak śródlądowe drogi wodne mogły stać się projektami, muszą mieć co najmniej IV klasę żeglowności. Posiadanie IV klasy żeglowności jest ponadto warunkiem koniecznym do przystąpienia Polski do AGN - Europejskiego Porozumienia o Głównych Śródlądowych Drogach Wodnych o Znaczeniu Międzynarodowym" - napisano w uzasadnieniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

W Bojszowych pożegnano Alojzego Lyskę, nauczyciela górników i pisarza

24 września w kościele pw. Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Bojszowach odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Alojzego Lyski – pisarza, nauczyciela, regionalisty, samorządowca i posła na Sejm RP. Pożegnała go górnicza orkiestra.

Domański: Polsce nie grozi wysoka inflacja

Z powodu wysokich cen paliw poziom inflacji może się przejściowo podnieść, ale Polsce nie grozi powrót do inflacji kilkunastoprocentowej - ocenił w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.