Śląskie Centrum Logistyki rozbudowało magazyn wyrobów stalowych

1501253377 dji 0026

fot: ŚCL Gliwice

Udział żeglugi śródlądowej w transporcie towarów ogółem wynosi w Polsce już tylko 0,3 proc. (na zdj. port Gliwice w Śląskim Centrum Logistyki)

fot: ŚCL Gliwice

Działające od ponad 30 lat przy gliwickim porcie śródlądowym Śląskie Centrum Logistyki rozbudowało swój specjalistyczny multimodalny magazyn wyrobów stalowych. Rozbudowę uzupełniło przedłużenie toru kolejowego wewnątrz magazynu i wyposażenie go w kolejną suwnicę.

Spółka Śląskie Centrum Logistyki obsługuje m.in. gliwicki port rzeczny, kolejowy i drogowy terminal przeładunkowy oraz magazyny i biura. Należy w ponad trzech czwartych do samorządu Gliwic. Przez ostatnich kilkanaście lat spółka zainwestowała w infrastrukturę, sprzęt przeładunkowy i transportowy oraz oprogramowanie ponad 130 mln zł.

Jak poinformował w środę dyrektor ds. rozwoju ŚCL Robert Goc, z końcem stycznia br. spółka dostała pozwolenie na użytkowanie swej najnowszej inwestycji. Multimodalny magazyn wyrobów stalowych został kosztem 11,94 mln zł powiększony z 4,8 tys. m kw. do blisko 7,8 tys. m kw. (wraz z przedłużeniem wewnętrznego toru kolejowego) i doposażony w nową suwnicę.

- Infrastruktura jest częścią składową usługi „Eco.Log.Stal", proponowanej producentom wyrobów hutniczych, szczególnie blach w kręgach i wyrobów płaskich, oraz przewoźnikom i spedytorom kolejowym. Zakres tych usług obejmuje dostawę wyrobów koleją, szybki rozładunek, magazynowanie oraz dystrybucję własnym transportem samochodowym na ostatniej mili - wyjaśnił Goc.

Jak zaznaczył, ukończona modernizacja umożliwia bezpieczny rozładunek całego składu kolejowego (1000 t) przewożącego blachy w kręgach stalowych - w ciągu 8 godzin lub rozładunek całego składu z blachą płaską - do 24 godzin. Pozwoliło to znacznie przyspieszyć i powiększyć przepływy towarów i uzyskać 30 proc. dodatkowej powierzchni magazynowej na wyroby stalowe.

Rozbudowany teraz specjalistyczny magazyn wyrobów stalowych oddano do użytku w 2012 r. W hali znajdują się m.in. suwnice do szybkiego przeładunku wyrobów stalowych, wewnętrzny kolejowy tor przeładunkowy, urządzenia do kontroli warunków składowania, a także pomieszczenia biurowe.

Magazyn wyrobów stalowych był jedną z szeregu inwestycji spółki w ostatnich latach. Jak wynika z jej danych, ma ona obecnie na 47,6 ha przy gliwickiej ul. Portowej ponad 30 tys. m kw. powierzchni magazynowej oraz place składowe o pojemności 70 tys. ton.

W połowie 2016 r. otwarto zbudowany kosztem ok. 25 mln zł bimodalny magazyn o powierzchni 10 tys. m kw. (obsługiwany transportem drogowym i kolejowym). Składowane lub przeładowywane są tam wyroby przemysłowe m.in. branży papierniczej, chemicznej, a także meble i sprzęt AGD.

Śląskie Centrum Logistyki rozpoczęło działalność w 1989 r. jako Śląski Wolny Obszar Celny SA. Spółkę powołano do utworzenia i organizowania wolnego obszaru celnego oraz zarządzania i administrowania portami w Gliwicach i Kędzierzynie-Koźlu. W 2002 r. jej nazwę zmieniono na obecną, a miasto wniosło teren i nieruchomości gliwickiego portu, stając się większościowym akcjonariuszem (pozostali to m.in. DB Cargo Polska oraz OT Logistics).

Spółka zatrudnia obecnie ok. 150 osób. Oferuje kompleksowe rozwiązania w zakresie transportu, spedycji, przeładunku oraz logistyki drogowej, kolejowej i wodnej śródlądowej. Przez teren spółki przejeżdża rocznie ok. 40 tys. wagonów kolejowych i ok. 130 tys. ciężarówek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.