Śląskie: całość odpadów w regionie może być już przetwarzana

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czy nauczymy się selektywnego wyyrzucania odpadów?

fot: Andrzej Bęben/ARC

W woj. śląskim instalacje mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych pokrywają pełne zapotrzebowanie; niewystarczający jest recykling - wynika ze sprawozdania z realizacji Planu gospodarki odpadami dla woj. śląskiego naa lata 2014-2016.

Sprawozdanie to przyjął w poniedziałek, 15 stycznia, Sejmik Woj. Śląskiego. Jak uznała prezentująca je Lidia Sieja z Instytutu Ekologii Terenów Uprzemysłowionych, wykonanie poprzedniego planu gospodarki odpadami należy ocenić pozytywnie.

Wśród pozytywnych efektów specjalistka wymieniła m.in.: objęcie wszystkich mieszkańców woj. śląskiego zorganizowanym systemem wywozu odpadów, stały wzrost selektywnego zbierania odpadów czy osiągnięcie wymaganych poziomów recyklingu odpadów surowcowych na 2016 r. (18 proc.).

W tym okresie osiągnięto też wymagany poziom składowania odpadów ulegających biodegradacji (w 2016 r. uzyskano redukcję 100 proc.), a także brak składowania zmieszanych odpadów komunalnych.

Jak wymieniała Sieja, np. w okresie 2014-2016 wzrastała ilość odbieranych odpadów komunalnych ogółem - 1,64 mln t w pierwszym jego roku do 1,71 mln t w ostatnim.

- Nie wynika to całkowicie z faktu, że wytwarzamy więcej odpadów, ale głównie z tego, że aktualnie możemy powiedzieć, że 100 proc. mieszkańców województwa jest objętych zorganizowanym systemem zbierania i odbierania odpadów - w przeciwieństwie do poprzednich lat, kiedy nie miało to miejsca - wskazała specjalistka.

W tym czasie masa odpadów komunalnych zebranych selektywnie wzrosła z 36 proc. w 2014 r. do 43 proc. w 2016 r., masa składowanych odebranych i zebranych odpadów komunalnych - spadła z 3,1 proc. do 1,1 proc., a masa odpadów komunalnych przetworzonych metodami mechaniczno-biologicznymi wzrosła z 44 proc. do 83 proc.

Jak podkreśliła Sieja, ta ostatnia wartość potwierdza osiągnięte możliwości przetwarzania odpadów komunalnych; w tamtym okresie w regionie powstało bowiem osiem regionalnych instalacji przetwarzania metodami mechaniczno-biologicznymi.

- W zasadzie na dzień dzisiejszy cały strumień odbieranych odpadów zmieszanych ma możliwość przetwarzania w takich instalacjach - zaakcentowała.

Zgodnie ze sprawozdaniem na koniec 2016 r. funkcjonowało w województwie 17 tego rodzaju instalacji, a także 32 instalacje do przetwarzania odpadów organicznych. Ich łączna moc sięgnęła 1,17 mln t rocznie w części mechanicznej i 0,57 mln t w części biologicznej. Ponadto działało sześć instalacji regionalnych (i 26 tzw. zastępczych) do przetwarzania odpadów zielonych i bioodpadów o łącznej mocy 0,37 mln ton.

Sieja zastrzegła przy tym, że sam recykling "pozostawia jeszcze wiele do życzenia". Zgodnie ze sprawozdaniem np. w dotyczącym go czasie recyklingowi (bez recyklingu organicznego) poddano od 8,8 do 9,5 proc. odpadów zbieranych selektywnie, a recyklingowi organicznemu - od 5,3 do 9,5 proc. odpadów zbieranych selektywnie.

W 2016 r. w woj. śląskim funkcjonowały 153 punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (tzw. PSZOK) - od 2014 r. ich liczba wzrosła o 23. 19 gmin dotąd nie wybudowało PSZOK, jednak - jak zaznaczyła specjalistka Instytutu Ekologii Terenów Uprzemysłowionych - gminy te zgłosiły swoje inwestycje do obecnego planu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.