GIOŚ: Brak finansowania główną barierą usuwania składowisk odpadów

1656502878 bytomodpady

fot: www.bytom.pl

Niebezpieczne odpady przy ul. Szyby Rycerskie w Łagiewnikach zostały ujawnione podczas kontroli w grudniu 2018 roku

fot: www.bytom.pl

- Główną barierą w usunięciu nielegalnych składowisk odpadów jest brak finansowania - wskazała główna inspektor ochrony środowiska Joanna Piekutowska przed posiedzeniem Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Katowicach. Zaapelowała o zdecydowane działania wszystkich służb w tej sprawie.

Joanna Piekutowska przekazała, że w woj. śląskim Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ) zidentyfikował 44 miejsca nielegalnego składowania odpadów niebezpiecznych. Dwa z nich zostały już uprzątnięte, ale - jak zaznaczyła - nie umniejsza to skali problemu.

- Główną barierę widzę w postaci braku odpowiedniej kwoty finansowania, więc żebyśmy mogli się z tym uporać, potrzebne są przede wszystkim pieniądze. Jak znajdziemy źródło finansowe, to dopiero sobie z tym problemem poradzimy - powiedziała. Dodała, że potrzebujemy zdecydowanych działań wszystkich służb, które mogą się przyczynić do bezpiecznego usunięcia tych niebezpiecznych odpadów.

Śląski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Wojciech Kruczek, który był obecny na posiedzeniu, zapewnił, że strażacy są przygotowani do kolejnych przypadków pożarów lub podpaleń wysypisk śmieci.

- Mamy całą listę wysypisk (...) W każdym z nich jest przygotowana karta charakterystyki. Ona mniej więcej określa ilość składowanych materiałów niebezpiecznych oraz sposób, w jaki będziemy je gasić - wyjaśnił komendant.

W karcie jest także określona ilość zastępów, które wyjadą do tego typu zdarzenia, a także zasilanie wodne, czyli zbiorniki, hydranty zewnętrzne i sposób prowadzenia akcji.

- Jeśli chodzi o kwestie nielegalności tych składowisk i tym samym trudności w rozpoznaniu substancji, które tam się znajdują - bo wiadomo, są to zamknięte beczki czy zbiorniki - nie są zidentyfikowane w żaden sposób i nie do końca wiemy, jaka będzie dynamika spalania - podkreślił st. bryg. Kruczek. Dodał, że strażacy przygotowują się do ewentualnego pożaru w taki sposób, żeby siły i środki były nad wyrost w takiej sytuacji.

- Wszystkie nielegalne składowiska odpadów są w tej chwili monitorowane - podkreślił wojewoda śląski Marek Wójcik. Zwrócił uwagę, że w 2024 r. służby nie wykryły żadnych nowych składowisk odpadów na terenie województwa.

- W związku z tym wydaje się, że cały ten proceder zelżał i dziś musimy się skupić na tym, w jaki sposób możemy usunąć istniejące już składowiska - podkreślił Wójcik.

Posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego ma skupić się przede wszystkim na wypracowaniu rozwiązania, które pomoże samorządom kwestii usunięcia odpadów.

- To jest m.in. kwestia rozszerzenia możliwości Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, współfinansowania usuwania odpadów oraz kwestia rozwiązania ustawowego, które będzie przesądzało o tym, że w przyszłości za usuwanie składowisk będzie odpowiedzialny samorząd, natomiast w ramach zadania zleconego ze strony administracji rządowej - wskazał wojewoda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.