Śląskie: 100 mln zł na usunięcie niebezpiecznych odpadów

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Lada chwila rozpoczniemy likwidację składowiska - mówi prezydent Arkadiusz Chęciński

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Łącznie ok. 104 mln zł dotacji Ministerstwa Klimatu i Środowiska trafi do czterech samorządów woj. śląskiego na usunięcie niebezpiecznych odpadów. Środki, które umożliwią rozpoczęcie w tym roku prac, otrzymają Sosnowiec, Siemianowice Śląskie, Szczekociny i Mykanów.

O zabezpieczeniu ogółem 200 mln zł z rezerwy celowej budżetu państwa na usuwanie nielegalnie zdeponowanych niebezpiecznych odpadów w dziewięciu lokalizacjach w czterech polskich regionach informowała w piątek szefowa MKiŚ Paulina Hennig-Kloska.

O szczegółach przedsięwzięć dot. woj. śląskiego mówili w czwartek w Sosnowcu wojewoda śląski Marek Wójcik i prezydent miasta Arkadiusz Chęciński.

Jak zaznaczył wojewoda, wnioski poszczególnych samorządów oceniało wiele instytucji, m.in. Śląski Urząd Wojewódzki i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, a kryteriami były m.in. rodzaj odpadów, sposób ich składowania oraz odległość od infrastruktury krytycznej czy zabudowań mieszkalnych.

Prezydent Sosnowca dziękował rządowi za zmianę podejścia do nielegalnych składowisk niebezpiecznych odpadów, które powstały wskutek przestępczej działalności, a za które odpowiedzialność - jak mówił - w 2019 r., za poprzedniego rządu, przeniesiono na samorządy.

- Dzięki nowemu programowi, dzięki rezerwie, którą otrzymaliśmy, wsparcie ze strony rządu to jest 99 proc. Dlatego bardzo się cieszymy, że lada chwila będziemy mogli rozpocząć prace, żeby to nielegalne składowisko zlikwidować - powiedział Chęciński.

W przypadku Sosnowca dotacja pozwoli rozpocząć usuwanie składowiska przy ul. Radocha w południowej części miasta, na którym we wrześniu 2020 r. doszło do dużego pożaru. Ogień objął wówczas powierzchnię ok. 7,5 tys. m kw.

Miasto szacuje, że pozostaje tam ok. 6 tys. ton odpadów, w części spalonych albo nadpalonych. Część odpadów znajduje się na zgarniętych po pożarze pryzmach, część w nadających się do rozbiórki budynkach - w beczkach i w postaci rozlanego szlamu.

Jak podawali po pożarze strażacy, na składowisku paliły się m.in. ciekłe substancje chemiczne zgromadzone w tysiąclitrowych plastikowych zbiornikach, prawdopodobnie materiały ropopochodne, ew. rozpuszczalniki, a następnie zgromadzone w pobliżu odpady plastikowe.

Władze miasta sygnalizują, że dotacja dla Sosnowca - blisko 30 mln zł - pozwoli ogłosić przetarg na utylizację części odpadów przy ul. Radocha (dotacja musi zostać rozliczona do końca listopada br., a prace udokumentowane do połowy 2025 r.). Na przyszły rok samorząd zamierza starać się o kolejne 45 mln zł, aby całkowicie zlikwidować to składowisko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Czy ETS2 wejdzie w życie w Polsce w 2028 r. ? Hennig-Kloska: Nie jestem przekonana o tym

Wśród priorytetów klimatycznych Polski w najbliższym czasie, pokrywającym się m.in. z litewską prezydencją w Radzie UE w 2027 r., są rewizje dyrektyw ETS, ETS2 oraz REDIII - zadeklarowała w środę na Forum Ekonomicznym w Karpaczu ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

NBP posiada obecnie 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł i jeszcze mu mało

Narodowy Bank Polski na koniec sierpnia posiadał 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł - poinformował w czwartek prezes banku centralnego Adam Glapiński. Jak dodał, zakupy złota stabilizują polską walutę i utrzymują rating kredytowy kraju.

Maszyniści zwolnią na przejazdach do 20 km/h. Będą opóźnienia pociągów

W związku ze środową katastrofą kolejową, w piątek maszyniści w całej Polsce zwolnią na przejazdach kolejowo-drogowych do bezpiecznej prędkości 20 km/h - zapowiedział w czwartek prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych (ZZM) Leszek Miętek. Możliwe będą duże opóźnienia na kolei - dodał.