Śląski Związek Gmin i Powiatów oczekują instrumentów osłonowych wobec cen energii i paliw

fot: Krystian Krawczyk

Inwestycje są prowadzone na wszystkich poziomach napięć

fot: Krystian Krawczyk

O równoważenie interesów odbiorców paliw i energii oraz przedsiębiorstw energetycznych, poprzez odpowiednio skonstruowane instrumenty osłonowe dla sektora komunalnego - zaapelował do rządu w rozesłanym w środę, 8 grudnia, stanowisku Śląski Związek Gmin i Powiatów.

Obradujące tego dnia zgromadzenie ogólne Śląskiego Związku Gmin i Powiatów w przyjętym stanowisku wyraziło głębokie zaniepokojenie sytuacją na rynku paliw i energii, a szczególnie wysokimi podwyżkami cen energii elektrycznej i gazu ziemnego oraz brakiem stanowczej interwencji państwa, mającej na celu przeciwdziałanie temu zjawisku.

Jak napisano w stanowisku, jednostki samorządu terytorialnego woj. śląskiego odpowiadają za lokalne bezpieczeństwo energetyczne, jakość życia mieszkańców i prawidłową realizację zadań publicznych. Samorządy lokalne muszą zapewniać dostawę energii elektrycznej i paliw dla całego sektora komunalnego, obejmującego m.in.: placówki oświatowe, placówki ochrony zdrowia, w tym szpitale, jednostki pomocy społecznej czy kultury i sportu.

Związek samorządów przypomina, że koszty związane z zaopatrzeniem w media energetyczne są ważnym elementem w budżetach tych jednostek, a znaczący wzrost cen energii elektrycznej i gazu ziemnego dotknie wszystkie samorządy, co oznaczać będzie ich wielkie obciążenie finansowe, począwszy od 2022 r.

Z rosnącym niepokojem obserwujemy efekty rozstrzygnięć postępowań przetargowych na zakup energii oraz gazu ziemnego w woj. śląskim. Przykładem, choć wcale nie skrajnym, jest tutaj wynik niedawno rozstrzygniętego przetargu ogłoszonego przez grupę zakupową Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (dotyczącego zakupu blisko 1 terawatogodziny energii elektrycznej w ciągu dwóch lat), w którym najniższa oferta przekroczyła o ponad 100 mln zł prognozowaną cenę, co oznacza 66 proc. wzrost ceny w stosunku do aktualnie obowiązującej - napisał ŚZGiP.

W stanowisku zaznaczono, że sytuacja ta dotyczy wszystkich nośników energii, co powoduje realne niebezpieczeństwo dla możliwości zaspokajania potrzeb społeczności lokalnych na dotychczasowym poziomie i stanowi zagrożenie dla działań na rzecz poprawy stanu środowiska, szczególnie w zakresie jakości powietrza. Przełoży się też na pogorszenie jakości życia wszystkich obywateli.

Zgromadzenie Ogólne ŚZGiP, występując w imieniu 143 gmin i powiatów woj. śląskiego oraz wszystkich mieszkańców naszego regionu, wnioskuje o podjęcie w trybie pilnym zdecydowanych i kompleksowych działań mających na celu równoważenie interesów odbiorców paliw i energii oraz przedsiębiorstw energetycznych, poprzez odpowiednio skonstruowane instrumenty osłonowe dla sektora komunalnego - wezwano w przyjętym dokumencie.

Zgromadzenie Ogólne ŚZGiP wskazuje również, że sytuacja występująca na rynku paliw i energii dowodzi nieprzygotowania naszego kraju do procesu transformacji energetycznej, szczególnie do sprawiedliwej transformacji woj. śląskiego - zaakcentowano.

Śląski Związek Gmin i Powiatów zrzesza 143 jednostki samorządu z woj. śląskiego, w tym wszystkie miasta na prawach powiatu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.