Śląski Szlak Zabytków Techniki ma nowy obiekt historyczny

Na radzionkowskiej Szkale odsłonięto tablicę poświęconą ks. Szymonowi Korpakowi oraz historii XIX-wiecznego przemysłu wydobywczego

Na radzionkowskiej Szkale spotkali się miłośnicy przyrody i historii miasta, aby wspólnie odsłonić tablicę pamiątkową

Na radzionkowskiej Szkale odsłonięto tablicę poświęconą ks. Szymonowi Korpakowi oraz historii XIX-wiecznego przemysłu wydobywczego

Region ma od 16 czerwca nowy obiekt na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Jest nim radzionkowska Szkała. Wzniesienie o wysokości 337 m n.p.m.  W XIX w. był tam kamieniołom, nieopodal wydobywano piasek i pozyskiwano wapień. Dziś po dawnych kopalniach nie ma śladu, przyroda pięknie zmieniła to miejsce bez pomocy człowieka. Warto było więc odkryć je na nowo i raz jeszcze opowiedzieć jego historię.

Inicjatorką wydarzenia na Szkale jest Teresa Bryś-Szczygieł, prezes Stowarzyszenia Zielona Ziemia, a także administratorka strony Przyrodniczy Radzionków. W przedsięwzięcie żywo włączył się także dr Andrzej Boczarowski z Wydziału Nauk Przyrodniczych UŚ, paleontolog, geolog, muzeolog, grafik,  informatyk i programista. Łącząc te umiejętności, zajmuje się trójwymiarowymi rekonstrukcjami kopalnych organizmów i ich środowisk naturalnych na potrzeby wydawnictw, filmu, muzeów i parków tematycznych.

- W młodości zbierałem tu skamieniałości, które tak mnie zainteresowały, że podjąłem studia w tym kierunku. To co się tu odsłaniało było wyjątkowe w skali Europy. Gdyby udało się ponownie dotrzeć do tych warstw i dokładnie je zbadać, to przekonalibyśmy się, jak wyglądał Radzionków miliony lat temu. Nieopodal w dawnych wyrobiskach wydobywano wapienie muszlowe pochodzące z ciepłego morza triasowego sprzed około 250 mln lat - mówił Andrzej Boczarowski.

- W tamtych czasach ludzie żyli tutaj z roli. Następnie odkryto w tym rejonie zasoby surowców. Wokół powstawały huty. Potrzeba było rąk do pracy. Moja rodzina sprowadziła się do Radzionkowa z początkiem XIX stulecia. Sprowadził ją ks. Jakub Korpak, który był tu proboszczem. To dobrze, że takie miejsca jak to odżywają i można pokazać je zwłaszcza młodemu pokoleniu – przyznał Józef Korpak, były starosta tarnogórski

Dawny kamieniołom, zieleń, rzadkie gatunki roślin oraz widoki na Radzionków, Bytom i okoliczne pola sprawiają, że wspaniale spędza się tu czas. Las jest siedliskiem wielu gatunków ptaków, spotkać można w nim lisy, sarny i jelenie. To świetne miejsce na długie spacery i obcowanie z przyrodą.

Szkała to także miejsce historyczne z innych powodów. Historycy wskazują na okres drugiej połowy XIX w. Zjednoczone Niemcy aspirowały wówczas do stania się ogólnoświatowym mocarstwem. Nie stanowiły jednak monolitu pod względem rozwoju, religii, kultury. Dlatego parlament Rzeszy wydał szereg ustaw, które przeszły do historii jako Kulturkampf - walka o kulturę w latach 1871-1878. 

Kanclerz Otto von Bismarck usiłował doprowadzić do ograniczenia wpływów Kościoła katolickiego w państwie. Niemiecki Kulturkampf wyróżniał się bowiem na tle podobnych ruchów swojej epoki silnym elementem antypolskim. Ofiarą prześladowań był także młody ks. Szymon Korpak, który ukrywał się właśnie w miejscowym kamieniołomie należącym do rodziny Korpaków. Został skazany za odprawienie 22 mszy św. i jednorazowe słuchanie spowiedzi na 200 marek grzywny albo 20 dni więzienia. Raz po raz opuszczał to miejsce w kobiecym przebraniu, aby zmylić śledzących go agentów policji i szedł do kościoła, gdzie spotykał się ze swymi parafianami. W końcu udało mu się wymknąć władzom pruskim. Uciekając przed komornikom sądowym, przyjął posadę kapelana zamkowego w Reisewitz pod Grotkowem.

Na radzionkowskiej Szkale odsłonięto tablicę poświęconą ks. Szymonowi Korpakowi oraz historii Szkały. Ufundowało ją Stowarzyszenie Zielona Ziemia, Miasto Radzionków oraz Sanktuarium św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Radzionkowie z okazji jubileuszu 150-lecia Kościoła Świętego Wojciecha oraz 700-lecia pierwszej wzmianki o Radzionkowie.

- Nie zapominamy o historii miasta, o znanych ludziach, o górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju. Cieszę się, że inicjatywa  wyszła od naszych mieszkańców i to im trzeba za nią podziękować – podsumował Grzegorz Szeremeta, zastępca burmistrza Radzionkowa.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł.