Śląski Szlak Zabytków Techniki do weryfikacji

Ruda chebzie pkp dworzec silesia region pl

fot: Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego

Budynek stacji węzłowej Ruda-Chebzie odrestaurowano wielkim kosztem a teraz przez wandali, którzy go dewastują, może wypaść z listy zabytków techniki

fot: Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego

Szykują się zmiany na liście Szlaku Zabytków Techniki. Akces zgłosiły Muzeum Miejskie \"Sztygarka\" z Dąbrowy Górniczej oraz galeria z Czeladzi urządzona w elektrowni po byłej kopalni Saturn. - Zobaczymy, jak będzie, bo jesienią wszystkie obiekty zostaną zweryfikowane - zapowiada Adam Hajduga, zastępca dyrektora wydziału promocji urzędu marszałkowskiego.

- Zobaczymy, jak będzie, bo jesienią wszystkie obiekty zostaną zweryfikowane - zapowiada Adam Hajduga, zastępca dyrektora wydziału promocji urzędu marszałkowskiego.

Szlak Zabytków Techniki to dziś 32 obiekty. W ubiegłym roku Polska Organizacja Turystyczna uznała, że jest on najciekawszą propozycją turystyczną w Polsce i przyznała mu 700 tys. zł nagrody na promocję. Dodatkowe pieniądze da w tym roku również urząd marszałkowski. 80 tys. zostanie przeznaczone na szkolenia muzealników i zarządców obiektów - napisała katowicka \"Gazeta Wyborcza\".

- Umieszczenie placówki na Szlaku to przede wszystkim dofinansowanie i lepsza ochrona postindustrialnej przestrzeni - uważa Jan Powałka z czeladzkiej Galerii Sztuki Współczesnej \"Elektrownia\", która chce znaleźć się na liście.

- To też prestiż i promocja miejsca. Nasza placówka jest kolebką górnictwa w Zagłębiu. Myślę, że na wejście do Szlaku mamy duże szanse - dodaje Arkadiusz Rybak z dąbrowskiej Sztygarki.

- Dąbrowa Górnicza ma szanse pod warunkiem, że udostępni zwiedzającym sztolnię. Wiem, że trwają przygotowania do podziemnej ekspozycji. To już by było coś, bo muzeów ze zbiorami górniczymi jest w regionie sporo. Czeladź natomiast, tak jak pozostałe obiekty Szlaku, musi sporządzić indywidualny plan rozwoju. Na podstawie takiego dokumentu wszystkie zabytki będą jesienią weryfikowane. Być może będą nowe, ale niektóre zabytki ze Szlaku mogą wypaść - wyjaśnia Hajduga.

Wszystkie obiekty będą poddane takim samym kryteriom: obsługa turysty, dostępność, informacja, oznakowanie, osoby do kontaktu, współdziałanie z innymi zabytkami Szlaku. - W przypadku zabytków z dużymi budżetami dojdą też inne warunki. Trudno bowiem porównywać wąskotorówkę do browaru tyskiego czy żywieckiego. Niemniej jednak wszystkie miejsca muszą pewne ogólne normy spełniać - podkreśla Hajduga.

Już teraz wiadomo, że pierwsze do skreślenia są dwa miejsca: Porcelana Śląska i dworzec PKP w Rudzie Śląskiej Chebziu.

Do budynku Porcelany nie można wejść. Dozorca wyjaśnia chętnym do zwiedzania, że zakład jest w upadłości. - Wyceniam majątek Porcelany. Nie mam środków na ludzi, którzy mieliby pilnować turystów i ich oprowadzać. Będę szukała nowego właściciela obiektu, który zdecyduje, co z nim dalej - Janina Matysiewicz, syndyk Porcelany Śląskiej, rozkłada ręce.

Z kolei zrewitalizowany dworzec w Chebziu jest dewastowany. - Właścicielem obiektu jest PKP Nieruchomości. Miastu bardzo zależy na tym, by obiekt nie niszczał i pozostał na Szlaku. Na razie trwają rozmowy z koleją. Wspólnie zastanawiamy się nad problemem - usłyszeliśmy w biurze prasowym rudzkiego magistratu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ponad 30 inwestorów indywidualnych zwiedziło zakłady Grupy UNIMOT w Czechowicach-Dziedzicach

Grupa UNIMOT zorganizowała Dzień Inwestora Indywidualnego, w którym wzięło udział ponad 30 akcjonariuszy spółki. Goście odwiedzili trzy zakłady na terenie dawnej rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach, a także spotkali się z prezesem zarządu UNIMOT S.A. Adamem Sikorskim.

Stalexport pokazuje nowe dane o ruchu na trasie A4 Katowice-Kraków

Średnio 50 883 pojazdy dziennie korzystały w pierwszych trzech kwartałach 2026 roku z autostrady A4 Katowice-Kraków. Przy utrzymującym się wysokim natężeniu ruchu Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady szacuje, że wypracowała 174,8 mln zł zysku netto, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej.

Spółki Węglokoksu z kodami systemu kodyfikacyjnego NATO

Sześć spółek grupy Węglokoksu, m.in. Huta Częstochowa, Huta Łabędy czy Walcownia Blach Batory, ma już kody NCAGE, identyfikujące je w systemie kodyfikacyjnym NATO. To element przygotowań koncernu do pozyskiwania zamówień na potrzeby wojska i rozwijania współpracy z przemysłem obronnym.

Wiceminister aktywów: Każdy złoty wydany w polskiej firmie będzie czymś pozytywnym

Każdy złoty wydany w polskiej firmie będzie czymś pozytywnym - powiedziała PAP wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler. Podkreśliła potrzebę angażowania polskich przedsiębiorców w kluczowe dla naszej gospodarki projekty.