Współpraca pomiędzy Indiami a Polską wstąpiła na poziom strategiczny

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Sygnatariusze listu intencyjnego w sprawie powołania Polskiego Konsorcjum Produkcyjno-Inżynierskiego pozują do wspólnej fotografii

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Hinduska gospodarka wciąż stawia na węgiel. W eksploatacji tego surowca mogą pomóc polskie firmy, zwłaszcza te ze Śląska, z górniczym rodowodem.

Podczas drugiego dnia targów EXPO Katowice został podpisany list intencyjny w sprawie powołania Polskiego Konsorcjum Produkcyjno-Inżynierskiego.

- To ogromnie ważne wydarzenie dla naszego sektora przemysłu. Dzisiejsza uroczystość jest dowodem na to, że temat ten jest jednym z kluczowych dla całego przemysłu górniczego – powiedziała przed uroczystością podpisania listu Kinga Okrzesik-Faruga, dyrektor generalna w Ministerstwie Przemysłu.

Głos zabrała również posłanka Urszula Koszutska, członkini polsko-indyjskiej grupy parlamentarnej.

- Pamiętamy historię przemysłu węglowego, która łączy nasze kraje, ale też mamy w pamięci niedawne spotkanie premierów naszych państw – zwróciła uwagę parlamentarzystka.

Przypomniała, że w sierpniu 2024 r. współpraca pomiędzy Indiami a Polską wstąpiła na poziom strategiczny. - Konsorcjum powstaje oddolnie, jest owocem wizyt naszych przedsiębiorców i inwestorów śląskich, którzy odwiedzili Indie i chcą tę współpracę kontynuować. Jestem przekonana, że podpisanie listu intencyjnego jest dobrym podłożem do dalszej intensywnej współpracy pomiędzy naszymi krajami - dodała.

Zdaniem hinduskich partnerów jest to doskonała inicjatywa, dająca podwaliny pod dalszą współpracę Śląska z Indiami.

- Mamy za sobą siedemdziesiąt lat dobrej współpracy. Podczas pierwszej od 45 lat wizyty premiera Indii w Polsce została podjęta decyzja o przejściu na podjęcie nowego kroku, jakim jest współpraca, która da wiele możliwości dla dalszej współpracy pomiędzy przedsiębiorcami naszych krajów. Oferujemy dobre warunki rozwoju, współpracy, w tym ulgi podatkowe. Nasz rynek tworzy ponad 1 mld konsumentów, z czego 52 proc. stanowią młode osoby w wieku produkcyjnym. Będziemy oferować wszelką pomoc, która będzie potrzebna – przekonywał Mohan Lal, radca handlowy Ambasady Indii w Warszawie.

- To, że dzisiaj się tu znajdujemy jest wynikiem dwóch cech, konsekwencji i odpowiedzialności. Konsekwencji, ponieważ zawsze dziesiątki albo setki rozmów i spotkań dotyczących wykorzystania rynku hinduskiego dla naszego śląskiego biznesu przekuwamy w realne działania. Odpowiedzialności, ponieważ chcemy się wsłuchać w doświadczenie i potrzeby was, przedsiębiorców z rejonu województwa śląskiego. To właśnie dlatego powstaje Konsorcjum – mówił Bartłomiej Babuśka, prezes zarządu Funduszu Górnośląskiego.

Hindusi potwierdzili, że potrzeby rynku hinduskiego są ogromne. Planowany wzrost wydobycia węgla ma sięgnąć najpierw 1 mld ton, by w kolejnych latach dobić do 1,6 mld ton. W samym górnictwie podziemnym planowane wydobycie ma osiągnąć poziom 200 mln ton.

- Przez ostatnie dwa dni jestem pod ogromnym wrażeniem możliwości, jakie istnieją w Polsce dla przemysłu górniczego – dodał Vivek Bhatia, dyrektor zarządzający TKIL Industries.

Z kolei Joydeep Roy, przedstawiciel Konsulatu Honorowego RP w Kalkucie wyliczył, że obrót gospodarczy między Indiami i Polską stanowi ok. 6 mld dolarów.

- To zdecydowanie za mało, powinno być 25 mld dolarów, a nawet więcej. Macie wszystko co trzeba, wysokie technologie i doświadczenie. Musimy zwiększyć dynamikę naszych relacji biznesowych – akcentował dyplomata.

W skład konsorcjum wejdą m.in.: Węglokoks, Główny Instytut Górnictwa, Polska Grupa Górnicza, Instytutu Techniki Górniczej KOMAG oraz grupa Fasing.

Wśród sygnatariuszy listu znaleźli się : Bartłomiej Babuśka, prezes Funduszu Górnośląskiego, Adrian Sienicki, wiceprezes spółki Węglokoks, Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa, Leszek Pietraszek, prezes Polskiej Grupy Górniczej, Zdzisław Bik, prezes grupy Fasing, Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG, Mariusz Widzisz, wiceprezes Towarzystwa Finansowego Silesia, Sławomir Obidziński, wiceprezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, Marcin Mistarz, właściciel Martech-Plus, Asteniusz Myśliwiec, prezes Asten Group oraz Józef Duda, prezes spółki Patentus.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.