Śląska PO wzywa, aby do zespołu ds. górnictwa doprosić opozycję i samorządy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Obecne RPO zostało wynegocjowane w 2014 roku i dzięki temu największe środki ze wszystkich regionów trafią właśnie do nas - stwierdził marszałek Saługa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

O doproszenie do prac zespołu ds. transformacji górnictwa parlamentarzystów wszystkich opcji politycznych obecnych w regionie, a także samorządowców z terenu działania kopalń zaapelował w niedzielnym liście do ministra aktywów państwowych Jacka Sasina szef śląskiej PO Wojciech Saługa.

Decyzję o powołaniu zespołu podjęto 28 lipca br. w Katowicach, podczas spotkania związkowców z zarządem PGG oraz wicepremierem, szefem resortu aktywów państwowych Jackiem Sasinem.

Wówczas, podczas spotkania w Katowicach, miał być przedstawiony plan naprawczy dla PGG, przygotowany przez zarząd tej największej węglowej spółki. Zakładał on m.in. likwidację kopalń Wujek i Ruda, osłony dla odchodzących z pracy górników, zawieszenie na trzy lata tzw. czternastej pensji oraz powiązanie 30 proc. wynagrodzenia górników z efektywnością pracy. Ostatecznie program nie został zaprezentowany ze względu na sprzeciw strony społecznej.

Po kolejnych spotkaniach podano, że zespół z udziałem przedstawicieli rządu i związkowców, którego zadaniem będzie wypracowanie programu dla górnictwa, zainauguruje merytoryczne prace we wtorek, 11 sierpnia, w Warszawie. Pracom zespołu ma przewodniczyć szef MAP, wicepremier Jacek Sasin, który zapowiedział, że "dopraszani" do niego będą naukowcy - eksperci uznani w branży górniczej, a także przedstawiciele ministerstw, których działalność i regulacje mają wpływ na sektor górniczy.

W niedzielnym, przesłanym tego dnia PAP liście szef śląskiej PO wezwał ministra Sasina, aby jeszcze rozszerzyć grono uczestników prac nad programem dla branży. Saługa napisał m.in., że planowane przez rząd zamknięcie kopalń, likwidacja tysięcy miejsc pracy oraz zmniejszenie wydobycia węgla, wywrze ogromny wpływ na sytuację społeczno-ekonomiczną w woj. śląskim.

- Trwałe przeobrażenie tej części gospodarki naszego regionu wywrze "po drodze" szereg trudnych dzisiaj do przewidzenia konsekwencji dla przedsiębiorstw, samorządów, a szczególnie dziesiątek tysięcy mieszkańców żyjących dzisiaj dzięki pracy kopalń - uznał przewodniczący regionu śląskiego Platformy Obywatelskiej i b. marszałek woj. śląskiego.

- Zaproponowany zespół ds. transformacji górnictwa powinien wypracować takie jej zasady, aby zapewnić jak najszerszy konsensus, spokój społeczny, jak też interesy samorządów i przedsiębiorców działających w otoczeniu branży. Dlatego domagamy się, aby do pracy zespołu zaprosić parlamentarzystów wszystkich opcji politycznych obecnych w regionie, a nie tylko wybranych polityków Pańskiej partii - zwrócił się do Sasina Saługa.

- Wydaje się też niezbędne, aby do prac doprosić samorządowców z terenów funkcjonowania kopalń, gdyż to one ostatecznie będą musiały uporać się z niewątpliwym problemem, jakim będzie wzrost bezrobocia, upadające firmy i problemy natury społeczno-demograficznej - zaznaczył lider śląskiej PO.

Saługa wpisał się tym samym we wcześniejsze apele zainteresowanych samorządowców. Jeszcze 28 lipca oświadczenie wydały władze Rudy Śląskiej, w kontekście znanego wówczas nieoficjalnie planu władz PGG, zakładającego m.in. likwidację w tym roku kopalni Ruda (wraz z katowicką kopalnią Wujek). Kopalnia Ruda, złożona z trzech połączonych wcześniej kopalń: Bielszowice, Pokój i Halemba, zatrudnia ok. 6,5 tys. osób i jest największym pracodawcą w tym ok. 130-tysięcznym mieście.

Jak napisały pod koniec lipca władze samorządowe Rudy Śląskiej, podobnie jak strona społeczna uważają, że nie można podejmować decyzji o likwidacji dwóch kopalń bez opracowania programu transformacji całego regionu. Zgłosiły też oczekiwanie, że do rozmów w tej sprawie, prócz związków zawodowych działających w PGG, zostaną zaproszone samorządy, które w dużym stopniu będą musiały poradzić sobie ze społecznymi skutkami restrukturyzacji PGG. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Wujek będzie centrum kosmicznym? Dziś ważna decyzja dla Katowic i Śląska

Dziś ma zapaść decyzja o tym, gdzie powstanie ośrodek Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Czy Katowice mają szansę z Krakowem i Warszawą? 

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów.