Śląsk potrzebuje reindustrializacji

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister Ilona Antoniszyn-Klik zaznaczyła, że Polska odgrywa w IRENA rolę aktywnego reprezentanta regionu Europy Środkowo-Wschodniej, promując odnawialne źródła energii.

fot: Maciej Dorosiński

Śląsk potrzebuje reindustrializacji, ma temu służyć rządowy plan rozwoju tego regionu, który zakłada m.in. tworzenie sieci parków przemysłowych oraz rewitalizację terenów poprzemysłowych - mówi wiceminister gospodarki Ilona Antoniszyn-Klik.

Wiceminister podkreśla, że Śląsk potrzebuje instrumentów, które pomogą reindustrializować ten region - szczególnie tereny, które mogą być objęte strukturalnym bezrobociem, co jest wynikiem "wycofywaniem się z górnictwa". Jak dodaje, mają to być instrumenty uniwersalne - czyli takie, które w sytuacji kryzysowej będzie można zastosować w każdym powiecie w Polsce. - Zapoczątkuje te instrumenty program dla Śląska i zachodniej Małopolski - powiedziała.

Wśród głównych założeń programu wymieniła m.in. tworzenie terenów pod przyszłe inwestycje oraz przyciąganie tych inwestycji. - Chcielibyśmy stworzyć rozproszoną sieć parków przemysłowych z małymi i średnimi przedsiębiorstwami, które dzięki temu będą miały szansę na to, żeby zatrudniać mniejszą ilość osób, ale w sposób bardziej zrównoważony - powiedziała. Dodała, że do regionu muszą też docierać innowacje i trzeba również wspierać firmy, które już działają na Śląsku (instrumentami gwarancyjnymi i proeksportowymi).

Podkreśliła, że ważnym elementem programu jest też rewitalizacja terenów poprzemysłowych i zasobów mieszkaniowych. - Cały Śląsk powinien być tak naprawdę w dużej mierze zrewitalizowany. Będziemy chcieli zaproponować samorządom instrumenty związane z termomodernizacją, ale to będzie w dłuższym okresie czasu - powiedziała. Jej zdaniem będzie to wymagało kilku lat pracy.

Rządowe plany związane z tzw. programem dla Śląska zakładają rozwój regionu dzięki reindustrializacji opartej na perspektywicznych branżach przemysłu. Międzyresortowy zespół ds. wzmocnienia potencjału przemysłowego Śląska i Małopolski, który ma go wypracować - m.in. przy udziale samorządów z regionu - premier Ewa Kopacz powołała 7 stycznia.

Wśród pomysłów zgłoszonych przez samorządowców na spotkaniach z przedstawicielami rządu są m.in.: nieodpłatne przekazywanie nieruchomości Skarbu Państwa na rzecz samorządów, dodatkowe środki z budżetu państwa na uzbrajanie terenów pod inwestycje, preferencyjne pożyczki dla b. pracowników restrukturyzowanych branż na rozpoczęcie działalności czy stworzenie instrumentu umożliwiającego tworzenie wolnych stref miejskich - stref aktywności - zapewniających preferencyjne warunki dla biznesu z sektora MŚP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GZM wykorzystuje AI do budowy własnych narzędzi dla transportu publicznego

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia testuje nowy portal informacji pasażerskiej, który został stworzony przez wewnętrzny zespół IT przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji. Dzięki temu system może być rozwijany bez udziału zewnętrznego wykonawcy, a pierwsze funkcje zgłoszone przez pasażerów zostały wdrożone już kilka godzin po ich zaproponowaniu. To nie jedyny technologiczny pilotaż GZM – w październiku na przystankach pojawią się także tablice wykorzystujące technologię e-papieru.

Miłosz Motyka: Energetyka? Nie ma się czego wstydzić

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się dwudniowa konferencja Energy Days. – Europa powinna wyznaczać trendy na świecie, stawiać w przemyśle na własne technologie, aby nie uzależnić się od tych z obcych krajów – powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Masz fotowoltaikę? Od września wchodzą ważne zmiany w rozliczeniach dla klientów TAURON Dystrybucji

Od 1 września 2026 roku TAURON Dystrybucja wprowadziła obowiązkową zmianę dla właścicieli mikroinstalacji. Wszyscy prosumenci przyłączeni do sieci operatora będą od teraz rozliczani w cyklu miesięcznym. Co to oznacza w praktyce i czy wymaga jakichkolwiek działań z Twojej strony? Wyjaśniamy.

System ETS obciążył polski przemysł?

Zaktualizowana Baza emisji przemysłowych ujawnia prawdziwe bezpośrednie koszty i korzyści z systemu ETS dla polskiego przemysłu. Z danych jasno wynika, że niektóre sektory przemysłu ponosiły tylko ułamkowe koszty emisji CO2, gdyż większość uprawnień do emisji otrzymały za darmo - informuje fundacja Instrat.