Śląsk: opozycjoniści antykomunistyczni mają swoją radę

fot: Andrzej Bęben/ARC

Gdyby nie strajk w hucie Katowice, to inaczej mogłaby wyglądać historia Polski – uważa Andrzej Rozpłochowski

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wojewódzka Rada Konsultacyjna do Spraw Działaczy Opozycji i Osób Represjonowanych zainaugurowała prace - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego.

Zadaniem rady, według ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej, jest przede wszystkim opiniowanie przekazywanych przez szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych wniosków o przyznanie statusu i uprawnień działacza opozycji lub osoby represjonowanej.

Wicemarszałek Stanisław Dąbrowa w środę (20 października) wręczył nominacje. W skład rady weszli:

- Eugeniusz Karasiński
- Zbigniew Klich
- Zbigniew Kupisiewicz
- Grzegorz Opala
- Przemysław Miśkiewicz
- Alojzy Pietrzyk
- Anna Rakocz
- Andrzej Sikora
- Andrzej Rozpłochowski

Przewodniczącym rady został Andrzej Rozpłochowski, zaś sekretarzem Anna Rakocz.

31 sierpnia 2015 roku weszła w życie ustawa o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. Pozwala ona na uhonorowanie obywateli Polski, którzy w latach 1956-1989 angażowali się w działalność antykomunistyczną.

Zgodnie z ustawą samorządy terytorialne mogą udzielać pomocy osobom uprawnionym. Dotyczyć ona może udogodnień komunikacyjnych, świadczeń mieszkaniowych, kulturalnych, zdrowotnych oraz oświatowych. Marszałkowie województw odpowiedzialni są za powołanie oraz organizowanie pracy rad konsultacyjnych do spraw działaczy opozycji i osób represjonowanych.

Na początku tego roku instytucje kultury Samorządu Województwa wprowadziły zniżki na bilety dla byłych działaczy opozycji antykomunistycznej oraz osób represjonowanych. Kilka miesięcy później Koleje Śląskie wprowadziły dla nich podobną ofertę zniżkową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.