Śląsk: dla tych, którzy przestaną być górnikami

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Za 25 lat na Górnym Śląsku praktycznie nie będzie już węgla kamiennego - tak uważają Niemcy pochodzący z Zagłębia Ruhry, którzy uczestniczyli w konferencji zorganizowanej przez GZM

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na ponad 150 negocjowanych obecnie przez PAIiZ nowych projektów kilkanaście dotyczy szeroko rozumianego Śląska - przekazał prezes Agencji Sławomir Majman. Jego zdaniem do 2017 r. powinny one dać 1,7-1,8 tys. nowych miejsc pracy, w tym 1,3 tys. w produkcji.

Prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych uczestniczył w zorganizowanym w środę (21 stycznia) w Bytomiu spotkaniu przedstawicieli powołanego 7 stycznia międzyresortowego zespołu ds. wzmocnienia potencjału przemysłowego Śląska z samorządowcami z regionu. Powołanie zespołu premier Ewa Kopacz zapowiedziała w kontekście prac nad założeniami restrukturyzacji branży górnictwa węgla kamiennego.

Majman zaakcentował, że jednym z zadań zespołu jest znalezienie dla Śląska nowej alternatywy dla górnictwa, które choć zapewne będzie jeszcze istniało przez kilkadziesiąt lat, to nie będzie już główną gałęzią gospodarczą regionu.

- Tą nową alternatywą jest nowe uprzemysłowienie. Żeby to nowe uprzemysłowienie mogło mieć miejsce, potrzebujemy po pierwsze zasobów ludzkich i ich zinwentaryzowania; m.in. ilu ludzi pracujących w tej chwili w górnictwie będzie chciało albo będzie musiało z tego górnictwa wyjść. Po drugie potrzebujemy zinwentaryzowania i być może zwiększenia ilości dostępnych terenów inwestycyjnych. Wreszcie po trzecie trzeba zapolować na inwestorów - po nowemu, pokazując im nową twarz śląskiego uprzemysłowienia.

Zdaniem szefa PAIiZ wydarzenia ostatnich paru tygodni stworzyły klimat dla regionu, który może przełożyć się na przyspieszenie procesów związanych z jego dalszym rozwojem. "Mam nadzieję, że niektóre rozwiązania, których wdrażanie trwałoby znacznie dłużej, z uwagi na to, że zaczęto mówić o restrukturyzacji w regionie, mają szansę być przyjęte znacznie wcześniej, szybciej" - ocenił Majman.

Jak zaznaczył, z niedawnego przeglądu negocjowanych obecnie przez PAIiZ nowych projektów inwestycyjnych wynika, że na szeroko rozumianym Śląsku ok. 14-15 nowych inwestycji powinno zapewnić w perspektywie 2017 r. ok. 1,7-1,8 tys. miejsc pracy. To głównie branża motoryzacyjna - części i komponenty dla przemysłu motoryzacyjnego - oraz elektroniczna. Ok. 400-450 miejsc pracy miałoby się znaleźć w centrach usług dla przemysłu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.