Śląsk: centra mało przyjazne dla zagranicznych turystów

1495539502 cit turystyka bona fides

fot: Bona Fides

W niektórych sprawdzanych Centrach Informacji Turystycznej w regionie pracownicy nie znali nawet podstaw języka angielskiego (zdjęcie ilustracyjne)

fot: Bona Fides

Fatalnie wypadły wyniki monitoringu śląskich i zagłębiowskich Centrum Informacji Turystycznej, które w zamyśle powinny pomagać zagranicznym turystom odnaleźć się w obcym językowo środowisku. Pracownicy nie znali nawet podstaw angielskiego, a niektórzy na widok obcokrajowca... po prostu uciekali na zaplecze.  

Zagraniczni wolontariusze i współpracownicy pozarządowej organizacji - Stowarzyszenia Aktywności Obywatelskiej Bona Fides - przez cały 2016 rok kontrolowali Centra Informacji Turystycznej w regionie Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Na podstawie ich badań opracowano raport pt. "Centra Informacji Turystycznej w Województwie Śląskim. Dostępność usług dla obcokrajowców".

- Niestety, nie wszystkie okazały się przyjazne turystom. Bywało, że pracownicy takich centrów mieli problem z udzieleniem podstawowych informacji - relacjonuje Artur Maciaszczyk z Bona Fides.

Okazało się, że dla niektórych pracowników polskich centrów informacji prawdziwą barierą okazała się kiepska lub nawet... żadna znajomość języka angielskiego.

- Co ciekawe, najróżniej wówczas radzili sobie, aby wybrnąć z opresji. Na przykład w Zawierciu pracownik Centrum Informacji Turystycznej po prostu odszedł od zadających mu pytania turystów - opisuje Maciaszczyk.

Nagminne było również wręczanie osobom z zagranicy ulotek w języku polskim, z których oczywiście nie mogli niczego zrozumieć.

Z całym raportem stowarzyszenia Bona Fides zapoznać można się na portalu organizacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.