Śląsk: 339 dni na wymianę najstarszych kotłów węglowych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na szczęście na dworze coraz cieplej, więc i takie obrazki będziemy oglądać coraz rzadziej. Przynajmniej przez kilka miesięcy...

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na wymianę najstarszych kotłów węglowych zgodnie z obowiązującą w woj. śląskim uchwałą antysmogową pozostało w regionie 339 dni - przypomniał we wtorek samorząd Rybnika. Według danych miasta różne kotły węglowe są źródłem ciepła w ok. 12 tys. tamtejszych domów jednorodzinnych.

Zgodnie z wprowadzoną w 2017 r. regionalną uchwałą antysmogową, piece używane powyżej 10 lat należy w całym woj. śląskim zlikwidować do końca 2021 r. Aby przypominać o terminach wymiany kopciuchów, samorząd 140-tysięcznego Rybnika, dla którego jakość powietrza jest jednym z kluczowych wyzwań, od września br. m.in. rozdystrybuował wśród mieszkańców 40 tys. ulotek

We wtorkowej informacji rzeczniczka rybnickiego magistratu Agnieszka Skupień przypomniała, że z przeprowadzonej przez miasto w 2018 r. inwentaryzacji źródeł ogrzewania wynikało, że kotłami na węgiel ogrzewanych było w Rybniku ok. 14 tys. domów jednorodzinnych. Samorządowcy oszacowali przy tym, że od 2018 r. mieszkańcy wymieniali rocznie po ok. tysiąc kotłów.

- Czas biegnie nieubłaganie, na wymianę najstarszych kotłów węglowych pozostał niecały rok - zaznaczyła Skupień, podając następnie możliwe źródła uzyskania dotacji. Jak wskazała, dla mieszkańców domów jednorodzinnych podstawowym narzędziem jest rządowy program Czyste Powietrze, w którym ub. roku dzięki zmianom przyspieszono tempo rozpatrywania wniosków.

Rybniccy samorządowcy szczycą się, że w tym mieście w ub. roku złożono najwięcej w całym województwie wniosków do programu - 1228 na ponad 15,4 tys. wszystkich (podpisano też 1179 umów dot. wsparcia). W mieście działa punkt konsultacyjny Czystego Powietrza, z którego porad skorzystano w 2020 r. prawie 4,5 tys. razy.

Poza rządowym, ogólnopolskim programem wsparcia każdy właściciel domu jednorodzinnego będący podatnikiem PIT może skorzystać z tzw. ulgi termomodernizacyjnej, którą można łączyć z dotacją z Czystego Powietrza.

Właściciele mieszkań w budynkach wielorodzinnych w Rybniku mogą korzystać z dotacji z budżetu miasta obejmujących wymianę źródeł ciepła i modernizację instalacji c.o. Wysokość dotacji wynosi do 50 proc. kosztów: nie więcej, niż 2,5 tys. zł dla kotła na paliwo stałe, 3,5 tys. zł dla kotła gazowego, olejowego lub LPG oraz 4 tys. zł dla ogrzewania z sieci lub elektrycznego.

W przypadku instalacji odnawialnego źródła energii w budynku wielorodzinnym w postaci pompy ciepła lub mikroinstalacji fotowoltaicznej można dostać dotację w wysokości odpowiednio 20 tys. lub 10 tys. zł na budynek. Szczegóły zasad dotacji znajdują się na stronie: rybnik.eu/dla-mieszkancow/walka-ze-smogiem/dotacje-i-ulgi

Rybnicki samorząd przypomniał też we wtorek, że uchwała antysmogowa woj. śląskiego wprowadziła terminy wymiany urządzeń grzewczych. Do 31 grudnia 2021 r. wymienione powinny zostać kotły węglowe eksploatowane dłużej niż 10 lat od daty ich produkcji lub kotły bez tabliczki znamionowej.

Do końca 2022 r. wymienione powinny zostać piece (w tym kaflowe) i kominki, których eksploatacja rozpoczęła się przed 1 września 2017 r. i które nie spełniają minimalnych poziomów sezonowej efektywności energetycznej i normy emisji dla sezonowego ogrzewania pomieszczeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.