Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Śląscy geolodzy uratowali dokumentację likwidowanego przedsiębiorstwa. Miała trafić na przemiał

fot: PIG-PIB

Jest nowy plan pracy dla państwowej służby geologicznej

fot: PIG-PIB

Zaledwie kilku dni brakowało, aby bezpowrotnemu zniszczeniu uległo archiwum gromadzone od dziesięcioleci przez śląskich geologów. Chodzi o Archiwum Przedsiębiorstwa Wiertniczo-Geologicznego Tychy, zawierające unikalną dokumentację rozpoznania geologicznego południowej Polski. Jak dowiadujemy się w Oddziale Górnośląskim Państwowego Instytutu Geologicznego - PIB, miała trafić na przemiał.

Na szczęście w porę zareagowało kierownictwo Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego - PIB. Błyskawicznie zorganizowano odbiór, a ponad 30 m bieżących dokumentacji - map, profili, przekrojów geologicznych, odwiertów, analiz hydrogeologicznych - trafiło do bezpiecznych magazynów Instytutu.

- To nie była zwykła akcja ratunkowa. To był strategiczny ruch, krok ku budowie Centrum Geoinformacji i Cyberbezpieczeństwa, jedynego takiego miejsca w Europie, tworzonego właśnie na Śląsku - wyjaśnia dr hab. inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB.

Niezbędne dla inwestorów i naukowców
Polityka Głównego Geologa Kraju jednoznacznie wskazuje nowy kierunek rozwoju Państwowej Służby Geologicznej - od instytucji dokumentacyjnej po jednostkę odpowiedzialną za bezpieczeństwo surowcowe i cyfrowe kraju.

- W obliczu dynamicznych zmian geopolitycznych, transformacji energetycznej i wzrastającego znaczenia danych przestrzennych, konieczne staje się powołanie systemowego Centrum Geoinformacji i Cyberbezpieczeństwa, instytucji analitycznej, ostrzegawczej i odpornej, działającej w czasie rzeczywistym i zabezpieczającej zasoby geologiczne przed utratą, manipulacją lub zapomnieniem. To Centrum - planowane w strukturach Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB - stanie się filarem odporności cyfrowej sektora surowcowego, a zarazem przestrzenią współpracy przemysłu, nauki i administracji. Dzisiejsze działania Instytutu to nie tylko ratowanie zasobów, ale także początek nowej strategii państwa w zakresie zarządzania zasobami Ziemi - dodaje dr hab. inż. Artur Dyczko.

Zabezpieczona dokumentacja z PRG Tychy zostanie zdigitalizowana zgodnie z procedurami Centralnego Archiwum Geologicznego PIG (CAG PIG), a następnie włączona do powstającej infrastruktury cyfrowej Państwowej Służby Geologicznej. Celem - jak zaznaczono - jest trwały, bezpieczny i łatwo dostępny zasób wiedzy geologicznej, niezbędny dla inwestorów, naukowców, administracji i lokalnych społeczności. To właśnie z tych danych korzysta się przy planowaniu infrastruktury, zarządzaniu ryzykiem wodnym i ochronie środowiska. Utrata takiej dokumentacji grozi bowiem utratą zdolności planowania i reagowania.

Geologiczna pamięć Śląska
Oddział Górnośląski PIG-PIB nie tylko ratuje archiwa. To dziś jedyna instytucja, która aktywnie działa na tym terenie, wspierając samorządy i spółki w walce z poważnymi zagrożeniami środowiskowymi. Po likwidacji kopalń cynku i ołowiu w rejonie Olkusza zespół hydrogeologów PIG wspólnie z samorządami gminy Bolesław, miasta Bukowno i powiatu olkuskiego monitoruje wpływ zatapiania wyrobisk na środowisko i bezpieczeństwo mieszkańców.

Na tej podstawie - jak zaznaczono w komunikacie - aktualizowany jest jeden z największych na świecie modeli hydrogeologicznych Górnośląskiego Zagłębia Węglowego, zbudowany w Oddziale Górnośląskim przez geologów i hydrogeologów PIG, wspierający dialog między przemysłem a organami ochrony środowiska. To dowód, że państwowa służba geologiczna może być innowacyjna, operacyjna i strategiczna jednocześnie.

- Nie pozwólmy, by geologiczna pamięć Śląska zniknęła po cichu. To był moment graniczny. Gdybyśmy nie zareagowali, dziś już nie byłoby czego ratować. Tego rodzaju dokumentacja nie powstanie ponownie, ponieważ stanowi efekt dekad terenowej, żmudnej, często niedocenianej pracy. Dlatego apeluję do środowisk geologicznych, samorządów, instytucji publicznych i firm: jeśli wiecie o dokumentacjach geologicznych zagrożonych utratą - zgłoście to nam. Nawet jeden regał dokumentów może mieć większą wartość niż nowa seria odwiertów. Oddział Górnośląski PIG-PIB ma zespół, zasoby i kompetencje, by te materiały zabezpieczyć, zdigitalizować i włączyć do Centrum Geoinformacji. To nie tylko ratowanie przeszłości, ale inwestycja w przyszłość, w której decyzje o inwestycjach i ochronie środowiska opierać się będą na danych, a nie domysłach. Dlatego dziękuję kierownictwu i prezesowi Przedsiębiorstwa Wiertniczo-Geologicznego w Tychach za rozsądek, zapobiegliwość i współpracę. Wspólnie ocaliliśmy wieloletnią dokumentację pracy - powiedział dr hab. inż. Artur Dyczko.

- Dziś potrzebne jest jedno - wsparcie władz regionalnych dla instytucji, która łączy wiedzę, technologię i praktyczne działanie. Bo bez dostępu do danych geologicznych nie ma inwestycji, nie ma ochrony środowiska, nie ma bezpiecznej transformacji. Śląsk potrzebuje takiego Centrum. Jest to odpowiedź na wyzwania XXI w., transformację energetyczną, ochronę zasobów, cyfryzację administracji i odporność na zagrożenia środowiskowe. Nie pozwólmy, by geologiczna pamięć regionu znikała po cichu. Wspólnie stwórzmy bezpieczną przyszłość geologiczną kraju właśnie tutaj, na Śląsku - zaapelował dalej dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG.

Oddział Górnośląski PIG-PIB mieści się przy ul. Królowej Jadwigi 1 w Sosnowcu. Ewentualne zgłoszenia dokumentacji można składać również za pośrednictwem poczty elektronicznej na adres: sekretariat.og@pig.gov.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.