Słaby system zachęt towarzyszy wprowadzaniu elektromobilności na polski rynek samochodowy

1592468370 solaris urbino electric

fot: Solaris

Autobusy jednorazowo zapewnią podróż przynajmniej 80 pasażerom, dla 26 z nich przewidziano miejsca siedzące

fot: Solaris

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Słaby system zachęt towarzyszy wprowadzaniu elektromobilności na polski rynek samochodowy, tymczasem coraz więcej rodaków chciałoby jeździć samochodem elektrycznym i dbać tym samym o czyste powietrze. Zbyt wielu jest jednak takich, którzy wolą kupić leciwy samochód napędzany benzyna lub olejem, bo bardziej się im to opłaca.

- Jesteśmy niestety największym rynkiem używanych samochodów spalinowych w Unii Europejskiej. Średnia wieku tych pojazdów to 12 lat. I to wynika m.in. z naszego systemu podatkowego, który w żaden sposób nie ogranicza tego rodzaju zakupów – tłumaczył Rafał Bajczuk z Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych.

Wszystko w elektromobilności rozbija się o pieniądze. Finansowanie dotyczy bowiem nie tylko produkcji samochodów, ale również infrastruktury, w tym stacji ładowania. Warto wiedzieć, że Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych nakłada konkretne zobowiązania na jednostki samorządu terytorialnego. Już w 2022 r gminy i powiaty powyżej 50 tys. mieszkańców powinny posiadać we flocie użytkowanych pojazdów 10 proc. samochodów elektrycznych. Podobne wymogi dotyczą świadczenia usługi komunikacji miejskiej oraz innych zadań własnych gminy. Docelowo, co najmniej 30 proc. pojazdów będzie musiało być zero- lub niskoemisyjnych. Ponad to ustawa przewiduje rozwój infrastruktury ładowania. Wiąże się to z udostępnianiem miejskiej przestrzeni dla takich inwestycji.

Niestety, gminy często zapominają o tym fakcie.

- Miasta w Polsce powinny mieć pewne minimum stacji ładowania samochodów. Obecnie wymagania te spełniły cztery. Są samorządy, które w ogóle nie zajęły się tym tematem. Jeżeli nie tego nie przejdziemy, nowe punkty nie powstaną. Trzeba wybudować jeszcze sieć. Przyzwyczailiśmy się do elementów wsparcia, ale brakuje nam wsparcia samorządów - powiedział Robert Zasina, prezes Tauron Dystrybucja.

Dlaczego wsparcia nie ma?

- Zapewne gminy nie do końca wiedzą, jakie ewentualnie będą miały z tego profity na przyszłość – tłumaczyła Magdalena Jackowska Rejman z CEO techBrainers.

Z drugiej jednak strony 87 proc. gmin planuje rozwój floty samochodów elektrycznych a 81 proc. zamierza inwestować w elektryczne autobusy – wyliczyło na podstawie badań Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych.

Raport potwierdza, ze samorządy wykazują coraz większe zainteresowanie inwestycjami w elektromobilność. Wynika z niego, że 40 proc. gmin w ciągu roku, a 47 proc. w ciągu trzech lat chce rozwinąć flotę samochodów elektrycznych wykorzystywanych w ramach wykonywania zadań publicznych.

Cenne są zatem takie inicjatywy jak ta na Wybrzeżu. Udający się koleją do Trójmiasta mogą skorzystać z nowej usługi – zarezerwować i wypożyczyć samochód, którym będą mogli kontynuować podróż. 10 nowych aut elektrycznych dostępnych w ramach PKP Mobility, czyli pakietu dodatkowych ofert dla pasażerów kolei, które pozwalają rozszerzyć przejazd pociągiem o podróż do miejsca docelowego środkami transportu indywidualnego zostało sfinansowanych przez spółkę BOŚ Leasing - EKO Profit.

- Śląskie też stawia na elektromobilność, a świadczy o tym m.in. zapotrzebowanie gmin na elektryczny tabor autobusowy – przekonywał Wojciech Kałuża, wicemarszałek województwa śląskiego.

Przypomniał, że Śląsk jako pierwszy region w Polsce spełni wymogi ustawy o elektromobilności w zakresie dostępu do infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych. Stacji postawionych przez grupę Tauron jest już ponad trzydzieści, zaś w przyszłości ta sieć ma rozrosnąć się do 150. W większości polskich miast brakuje jednak takiej infrastruktury. Ten fakt skutecznie odstrasza potencjalnych nabywców elektrycznych samochodów osobowych. Kolejnymi elementami są krótkie dystanse, które pokonują samochody w pełni elektryczne i wysokie ich ceny. Obecnie po polskich ulicach jeździ niewiele ponad 6,5 tys. samochodów napędzanych prądem, z czego 2/3 to pojazdy w pełni elektryczne. Resztą stanowią hybrydy.

O elektromobilności rozmawiano 3 września br. podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elektrownie węglowe na maksymalnych obrotach. Powodem kryzys energetyczny w Indiach

Indie nakazały ponad 100 elektrowniom węglowym pracę z maksymalną wydajnością od 1 października do końca roku – informuje Reuters.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 72 - Piotr Masłowski - Wiceminister Energii. Czy polski samochód elektryczny odniesie sukces?

Piotr Masłowski, nowy wiceminiter energii, był gościem studia netTG.pl na Future Mining Expo & Forum. Rozmawialiśmy m. in. o przyszłości fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie i możliwościach przekwalifikowania pracowników górnictwa.