Skuteczność drona potwierdzona: nikt nie dymił!

fot: Jarosław Galusek/ARC

Okazało się, że dron działa również prewencyjnie. Wystarczyło zapowiedzieć jego użycie, a nikt nie odważył się dymić.

fot: Jarosław Galusek/ARC

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

Pokazanie za pomocą drona tego, co ktoś spala w piecu, możliwość wychwycenia trucicieli, będzie naturalną barierą ograniczającą niską emisję - ocenił Andrzej Pilot, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Wtóruje mu Antoni Szlagor, burmistrz Żywca: - Jak trzy lata temu na Prima Aprilis powiedziałem, że w Żywcu mamy drona do pomiarów emisji z kominów, to wszyscy wygasili piece. Dzisiaj, gdy ogłosiliśmy, że przyjadą naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa ze swoim dronem, znów wszyscy wygasili piece. To jest właśnie oddziaływanie takich wynalazków - powiedział Antoni Szlagor.

GIG-owski dron odbył więc rundę honorową nad żywieckim rynkiem, ale dymem „zaciągnął” się tylko raz, gdy organizatorzy odpalili świecę dymną na placu przed magistratem.

- Głównym źródłem emisji są z całą pewnością urządzenia, w których spalamy różnego rodzaju paliwa. I od razu chciałem zaznaczyć, że największym winowajcą wcale nie jest węgiel. Składa się na to wiele innych czynników, ale nie o tym chciałbym mówić - powiedzaił dr hab. Stanisław Prusek, naczelny dyrektor GIG. - Przyjechaliśmy do Żywca pokazać drona, który sam w sobie nie jest niczym niezwykłym, ale nasz zespół opracował czujnik, który jest zintegrowany z tym dronem. Czujnik ten pozwala na zdalną kontrolę parametrów powietrza, emitowanego m.in. z kominów.

- Chciałbym zaznaczyć, że jest to prototyp. Nie da się tego jeszcze kupić w markecie - zaznacza Jan Bondaruk, zastępca naczelnego dyrektora GIG ds. inżynierii środowiska. - Jak wygląda kontrola naszym dronem. Podlatujemy do komina, czas pomiaru ok. 3 sekundy, i już wiemy co było palone. Kluczową sprawą, na którą zwracają uwagę potencjalni użytkownicy drona, jest to, żeby pomiary miały wartość dowodową. Dlatego będziemy chcieli akredytować metodę pomiaru, a wyniki będą weryfikowane w akredytowanym laboratorium Głównego Instytutu Górnictwa.

 W galerii: dron GIG-u nad żywieckim rynkiem. (zdjęcia: Jarosław Galusek - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rating energetycznego giganta na stabilnym poziomie

Agencja Fitch Ratings potwierdziła długoterminowe ratingi Spółki w walucie krajowej i zagranicznej na poziomie „BBB-” i zmieniła perspektywę tych ratingów na stabilną.

Lokalizacja: tereny pogórnicze. Eksploatacja elektrowni jądrowej w Polsce już za 10 lat.

Rozpoczęcie komercyjnej eksploatacji pierwszego bloku pierwszej elektrowni jądrowej planowane jest w 2036 r. - wynika z aktualizacji Programu polskiej energetyki jądrowej. Druga elektrownia jądrowa w Polsce ma ruszyć ok. 2040 r.

TAURON podpisał z PKO S.A. umowę kredytu na kwotę 900 mln zł

Nowa umowa kredytu została zawarta 29 września 2026 r. pomiędzy TAURON Polska Energia a PKO Bankiem Polskim. Środki zostaną wykorzystane do refinansowania kredytu konsorcjalnego o wartości 900 mln zł udzielonego w 2024 roku przez PKO Bank Polski S.A. oraz Industrial and Commercial Bank of China (Europe) S.A. Oddział w Polsce. Spłata nowego finansowania nastąpi w okresie pięciu lat od dnia zawarcia umowy.

Kiedyś KWK Wieczorek a niebawem Shaft K

Rewitalizacja dawnej Kopalni Węgla Kamiennego Wieczorek pod budowę Shaft K, czyli Katowickiego Hubu Gamingowo-Technologicznego to nie tylko transformacja przestrzeni przemysłowej w kierunku gospodarki cyfrowej, ale przede wszystkim złożone wyzwanie inżynieryjne. Realizacja pierwszego etapu wymaga skomplikowanych rozwiązań geotechnicznych w ścisłej zabudowie zabytkowej.