Skromny, życzliwy i pogodny

fot: Jarosław Galusek/ARC

Prof. Józef Dubiński w rozmowie z profesorami Piotrem Czają i Tadeuszem Słomką

fot: Jarosław Galusek/ARC

O prof. Józefie Dubińskim mówi nam prof. PIOTR CZAJA, prezes Stowarzyszenia Wychowanków Akademii Górniczo-Hutniczej.

Chociaż z profesorem Józefem Dubińskim dzieli nas niewielka różnica wieku i studiowaliśmy na tej samej uczelni (na różnych wydziałach), tak naprawdę nasza „wspólna droga” rozpoczęła się na początku XXI w.

Prof. Dubiński był już profesorem tytularnym i dyrektorem generalnym Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach, co sprawiło, że bardzo szybko znała go cała „górnicza Polska”. Szybko też dał się poznać jako aktywny uczestnik ruchu wykreowanego przez prof. Bolesława Krupińskiego, zajmującego się organizacją Światowych Kongresów Górniczych. Mówił płynnie w języku angielskim i nie było niczym dziwnym, że już w roku 2004 na posiedzeniu International Organizing Committee (IOC) Światowych Kongresów Górniczych w Rzymie został wybrany prezydentem tej organizacji. Ten zaszczytny urząd sprawował jako szósty po prof. Krupińskim Polak. Mnie ten ruch bardzo interesował, bo pracując w AGH, wspólnie z prof. Bronisławem Barchańskim (wtedy jeszcze doktorem) i prof. Tadeuszem Pindórem (wtedy magistrem) organizowaliśmy dla studentów liczne wyprawy zagraniczne, w tym także na Światowe Kongresy Górnicze w Düsseldorfie (1974), Istambule (1979), Belgradzie (1982), Sztokholmie (1986).

W roku 1984 zorganizowaliśmy w Krakowie pierwsze w świecie Międzynarodowe Sympozjum Młodych Górników, które chcieliśmy urządzić jako „młodzieżowa kopia Światowych Kongresów Górniczych”. Ze Światowym Komitetem Organizacyjnym Kongresów utrzymywaliśmy stały kontakt, więc wybór prof. Dubińskiego na jego prezydenta był nam bardzo na rękę. Prezydentura Profesora w IOC zaowocowała organizacją pięciu wspaniałych kongresów w Teheranie (2005), w Krakowie (2008), w Istambule (2011), w Montrealu (2013) i w Rio de Janeiro (2016).

W roku 2010, uzyskując rekomendację prof. Dubińskiego, zostałem przyjęty w poczet członków polskiego Komitetu Narodowego w IOC. Od tej pory miałem możliwość obserwować Profesora jako prezydenta tej organizacji. Imponujące było to, jak reagowali na spotkanie z Nim przedstawiciele całego górniczego świata. (...)

Przynajmniej dwukrotnie mieliśmy z Profesorem zabawne sytuacje. Na posiedzenie IOC w przeddzień 23. Światowego Kongresu Górniczego w Montrealu (sobota) w salach recepcyjnych wykwintnego hotelu wszystkie delegacje zgłosiły się w strojach oficjalnych, a Profesor pojawił się w dżinsach i sportowej koszulce. Zdumienie maksymalne. Wyjaśniło się, że wieloetapowa podróż lotnicza do Kanady spowodowała, że Profesor przyleciał, a jego bagaże nie.

Sekretarz generalny dr Jacek Skiba wisiał na telefonie całymi godzinami, aby wyjaśnić, gdzie są bagaże i kiedy dotrą, bo w poniedziałek wielka gala i prof. Dubiński jako prezydent organizacji nie może kongresu otwierać w podkoszulku. W niedzielę sytuacja stała się krytyczna. Na szczęście w tym dniu były otwarte sklepy i domy towarowe. Profesor w asyście sekretarza udał się na zakupy odświętnego stroju i na szczęście udało się. Wszyscy byli pewni, że w poniedziałek walizki dojadą i wszystko będzie normalnie.

Okazało się jednak, że walizki dojechały dokładnie w nocy po zakończonym kongresie, na kilka godzin przed wyjazdem dużej polskiej grupy na tygodniową podróż po Kanadzie. Prof. Dubiński tak sobie to wziął do serca, że za rok na posiedzenie IOC w Delhi przyleciał na kilkudniowy pobyt z maleńką walizką kabinową twierdząc, że lepiej mieć mniej garderoby, ale pewnej, niż denerwować się jej brakiem, bo lata gdzieś po świecie.

Przywództwo Profesora w IOC Światowych Kongresów Górniczych było perfekcyjne. Potrafił bardzo łatwo zdyscyplinować chętnych do bogatej dyskusji kolegów z Indii i wielu innych krajów świata. Po 12 latach przewodnictwa w IOC w roku 2016 prof. Dubiński zrezygnował z dalszego prowadzenia tej organizacji, wskazując jako następcę prof. Marka Całę z AGH.

Prof. Dubiński swoim działaniem sprawił, że w polskim świecie górniczym był osobą najbardziej rozpoznawalną i lubianą przez wszystkich. W świecie nauki zasłynął wieloletnim sprawowaniem członkostwa w tzw. Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów, gdzie bacznie obserwował i nadzorował kariery naukowe w dyscyplinie górnictwo i geologia inżynierska, pełniąc funkcje superrecenzenta większości przewodów profesorskich i habilitacyjnych z tego zakresu. Miałem też wielką przyjemność odsłuchać od Profesora wiadomość, że i mój przewód profesorski zakończył się pozytywnie.

Środowisko naukowe w kraju bardzo wysoko oceniało Profesora. Dowodem są liczne tytuły profesora honorowego w uczelniach zagranicznych oraz doktoraty honoris causa uczelni polskich. W roku 2012 tytuł doktora honoris causa nadała mu Jego macierzysta uczelnia – Akademia Górniczo-Hutnicza, na wniosek Rady Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii, którym miałem zaszczyt wtedy kierować. (...)

Na tych zaszczytach nie koniec. Prof. Józef Dubiński jako jeden z nielicznych z tej branży został w 2007 r. członkiem korespondentem, a potem członkiem rzeczywistym Polskiej Akademii Nauk. I co najważniejsze w tej opowieści, to to, że prof. Józef Dubiński – jeden z najwybitniejszych specjalistów z zakresu szeroko rozumianego górnictwa, laureat wielu nagród, wyróżnień i odznaczeń – zawsze był i nadal jest człowiekiem bardzo skromnym, pogodnym, życzliwie nastawionym do wszystkich, a zwłaszcza do młodej kadry naukowej, przekazując jej cenne, niemal ojcowskie uwagi.

Poczytuję sobie za wielki zaszczyt i honor, że mogłem z tak zacnym Profesorem żyć i pracować w nienagannej atmosferze przyjaźni i życzliwości, że pod Jego skrzydłami wszedłem na salony górniczego świata, że wspólnie mogliśmy z powodzeniem promować polską naukę górniczą na całym świecie.

Dziękuję Ci, Panie Profesorze.

Dziękuję Ci, drogi Józiu, i życzę wspaniałego zdrowia i wszelkiej pomyślności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.