Skojce, wiardunki i grzywny

Szczególnie przed świętami wszyscy liczą pieniądze. A jak liczono na Śląsku dawniej?

Pod koniec XIII wieku na denary, kwarty, skojce, wiardunki i grzywny. Potem na halerze, grosze, kopy i floreny. Grzywna, czyli 210 g srebra składała się z odpowiedniej liczby denarów. Dzieliła się też na cztery wiardunki albo 24 skojce. Zaś skojec to z kolei 4 kwarty, a dwie kwarty to 1 grosz. Czyli grzywna składała się z 96 kwart lub 48 groszy. Proste, prawda? Zawierająca – jak już napisałem – 210 g srebra grzywna pod koniec XIII wieku „schudła” do 196 g.

W XIV wieku pojawiły się też złote floreny. Bito je w dwóch śląskich księstwach: legnickim i świdnickim, a miało to związek z wydobyciem złota na tych terenach. Zasadniczo na jeden gram złota przypadało 10 gramów srebra. Ale czasami ten stosunek się zmieniał: od 1 do 9 po 1 do 15. Dodatkowo obliczenia komplikował rodzaj kruszcu. Na przykład zależnie od czystości było srebro „czarne”, „czyste”, „oczyszczone”, „sprawdzone” itp. Przy czym monetę systematycznie „psuto” obniżając zawartość kruszcu, w związku z czym odbywały się też częste wymiany pieniądza.

Teraz w ten i tak już skomplikowany system wprowadźmy monety obce, pieniądze orientalne od chińskich po arabskie a zobaczymy, że nasze dzisiejsze problemy są niczym w porównaniu z tymi, które mieli średniowieczni kupcy i klienci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

W głębi ziemi i serc – wspomnienie św. Kingi. Górnicy solni uczcili swoją patronkę

24 lipca, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Kingi – patronki górników solnych – w niezwykłej scenerii Kaplicy św. Kingi, położonej 101 metrów pod ziemią, odprawiona została uroczysta Msza Święta. Jak co roku podziemna świątynia zgromadziła tych, którzy od pokoleń powierzają swojej Patronce trud codziennej pracy, bezpieczeństwo kopalni oraz pomyślność całej wielickiej społeczności.

Carbotech w Łaźni Moszczenica. Elektroniczne brzmienia w industrialnej przestrzeni

Jastrzębie-Zdrój zyska nowe wydarzenie na kulturalnej mapie miasta. W sobotę, 1 sierpnia 2026 r., w Łaźni Moszczenica odbędzie się pierwsza edycja Carbotech — imprezy łączącej surową, pokopalnianą przestrzeń z muzyką elektroniczną.