Składnica węgla przegrywa z wąskotorówką

fot: Tomasz Rzeczycki

Na końcowy przystanek w Miasteczku Śląskim pociągi wąskotorowe dojeżdżają głównie latem

fot: Tomasz Rzeczycki

Górnośląskie Koleje Wąskotorowe ponad dwadzieścia lat temu zakończyły przewóz węgla kamiennego. Normalną koleją losu w takich przypadkach byłaby likwidacja odgałęzień torów prowadzących do funkcjonujących nadal składnic węgla. W Miasteczku Śląskim dojdzie do czegoś zupełnie odwrotnego. Istniejąca tam na końcu linii wąskotorowej składnica węgla ma zostać zlikwidowana, aby umożliwić przebudowę układu torowego.

Linie wąskotorowe na Górnym Śląsku zbudowane zostały w XIX i XX w. wyłącznie w celu przewozu towarów. Linia z Bytomia przez Tarnowskie Góry do Miasteczka Śląskiego obsługiwała m.in. kopalnię rud żelaza w Bibieli, a później Hutę Cynku Miasteczko. Na południowym skraju miasta korzystał z niej także skład opału, położony kolo cmentarza przy skrzyżowaniu ulic Górniczej i Gałczyńskiego.

Podczas gdy wąski tor do Bibieli czy do Huty Cynku został dawno rozebrany, tor do miasteczkowskiego składu węgla ocalał. Tuż przed bramą składu utworzono bowiem końcowy przystanek pasażerski Miasteczko Śląskie Wąskotorowe, wykorzystujący istniejące tam dwa tory służące do przestawienia lokomotywy na drugi koniec składu. Jednak końcowy rozjazd znalazł się już na terenie składu węgla. W związku z tym przez całe lata lokomotywy wąskotorowe musiały wjeżdżać za bramę, aby móc przejechać z jednego toru na drugi i poprowadzić pociąg w powrotną drogę w kierunku Bytomia.

Takie rozwiązanie nie było zbyt wygodne, jednak ma ono docelowo przejść do historii.

- W związku z budową centrum przesiadkowego w Miasteczku Śląskim składnica węgla zostanie zlikwidowana, a układ torowy stacji całkowicie przebudowany. Według założeń stacja będzie miała trzy tory oraz dwa perony jednokrawędziowe, a także stanowisko do obrządzania parowozów. Przewiduje się także budowę infrastruktury pasażerskiej w postaci wiaty peronowej, ławek, stojaków na rowery, oświetlenia, toalet itp. Jak na razie to założenia projektowe, nie wiemy jeszcze, jak ostatecznie stacja będzie wyglądała. To jest inwestycja prowadzona przez gminę Miasteczko Śląskie - informuje Paweł Niemczuk, pełnomocnik zarządu i dyrektor do spraw administracyjnych w Stowarzyszeniu Górnośląskich Kolei Wąskotorowych w Bytomiu.

Przebudowa planowana jest w 2023 r. W założeniach ma ona usprawnić przesiadki z pociągów wąskotorowych na autobusy oraz na pociągi pasażerskie, które będą w przyszłości kursować po odbudowywanej właśnie linii normalnotorowej nr 182 Tarnowskie Góry - Zawiercie. Obok przystanku wąskotorowego na nasypie budowany jest właśnie przystanek normalnotorowy Miasteczko Śląskie Centrum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.