Skarb Państwa: Do września czas dla Możejek na odzyskanie rentowności

Mozejki orlen pl

fot: orlen.pl

Rafineria Możejki

fot: orlen.pl

Resort skarbu chce, aby do września wyjaśniła się kwestia odzyskania rentowności przez należącą do Orlenu rafinerii w litewskich Możejkach. Zależy to m.in. od tego, czy rząd Litwy odbuduje w tym czasie tory kolejowe, którymi rafineria taniej transportowała paliwa.

Chcielibyśmy, żeby w najbliższych miesiącach, czyli do września ta kwestia została wyjaśniona (odzyskania rentowności przez Możejki) - powiedział dziennikarzom Budzanowski. Wyjaśnił, że kwestia torów jest kluczowa.

W 2006 roku rosyjski Transnieft zawiesił dostawy ropy do rafinerii w Możejkach, tłumacząc to awarią na odcinku ropociągu "Przyjaźń", którym rosyjska ropa płynęła do przejętej przez polski PKN Orlen rafinerii. Ropa do rafinerii Orlen Lietuva jest dostarczana obecnie tankowcami i koleją, co pogorszyło sytuację finansową rafinerii. Ponadto w 2008 roku państwowe Koleje Litewskie rozebrały, a obecnie zwlekają z odbudową części torów na trasie umożliwiającej krótszy i tańszy transport paliw z litewskiej spółki Orlen Lietuva na Łotwę.

W połowie marca resort skarbu prowadził rozmowy z litewskim rządem w sprawie logistyki dla należącej do Orlenu rafinerii w Możejkach.

Jak poinformował w środę Budzanowski, rząd litewski zadeklarował podczas marcowego spotkania, że odbuduje tory, ale w ciągu 36 miesięcy. - Nie zgadzamy się z argumentacją rządu litewskiego, który twierdzi, że potrzebuje na odbudowę tych 19 km torów aż trzy lata - zaznaczył. Zauważył, że rozebranie tego odcinka torów w 2008 roku zajęło raptem kilka dni. - Ustaliliśmy pewien termin, czyli pięć miesięcy - do września na odbudowanie - poinformował o decyzji polskiej strony.

Jego zdaniem, jest to wspólny interes Polski i Litwy, żeby przywrócić rentowność orlenowskiej rafinerii w Możejkach i "trzeba zrobić wszystko". Jak dodał, jeśli Możejkom nie uda się odzyskać rentowności, wtedy będą rozważane inne opcje; nie chciał jednak komentować sprawy możliwych inwestorów dla Możejek.

- Mam nadzieję, że poprawa już niedługo będzie widoczna. Nie będziemy tylko czekać na efekt końcowy we wrześniu. Mam nadzieję, że w niedługim czasie, już za kilka tygodni będzie wiadomo, czy jest jakikolwiek ruch po drugiej stronie (litewskiej), czy też sytuacja jest całkowicie niezmieniona, co da nam bardzo wiele do myślenia - podsumował.

Pytany, czy tym samym los Możejek będzie znany już za kilka tygodni, odparł: - Cały czas prowadzona jest trudna praca nad poprawieniem rentowności Możejek i na tym skupia się zarząd Orlenu przy pomocy interwencji rządu. Zauważył jednocześnie, że już nic więcej nie będzie można zrobić w tej sprawie.

Odniósł się też do innej kluczowej kwestii logistycznej na Litwie, czyli dostępu do naftoportu w Kłajpedzie. Podczas marcowego spotkania z litewskim ministrem energetyki rozmawiano też o potrzebie budowy rurociągu produktowego i surowcowego do Kłajpedy.

- Tutaj spotkaliśmy się z odmową ze strony rządu litewskiego, który planuje tam budowę terminalu LNG. Z naszego punktu widzenia to nie jest żaden argument merytoryczny, ponieważ są to infrastruktury całkowicie ze sobą niepołączone. Orlen Lietuva nie potrzebuje wielkich przestrzeni do tego, żeby połączyć rafinerię w Możejkach z naftoportem - ocenił Budzanowski.

Budowa rurociągu była do niedawna uzależniana od przejęcia przez PKN Orlen kontroli operacyjnej w Klajpedos Nafta. Strona litewska zdecydowanie odmawia sprzedaży udziałów w terminalu.

Prezes PKN Orlen Jacek Krawiec podkreślał niedawno, że zarząd spółki jeszcze w tym roku chce rozwiązać kwestię Możejek.

Od kilku miesięcy media na Litwie i w Polsce spekulują na temat możliwości sprzedaży rafinerii Orlen Lietuva w Możejkach, w tym partnerowi z Rosji. Spekulacje te pojawiły się także ostatnio w kontekście nieudanych dla PKN Orlen starań o przejęcie kontroli operacyjnej nad litewskim, państwowym terminalem morskim Klaipedos Nafta, głównym punktem eksportowym produktów Orlen Lietuva.

Wśród zainteresowanych rafinerią w Możejkach media wymieniały też kontrolowany przez państwo Rosnieft, jednak jego szef Siergiej Bogdanczikow oświadczył pod koniec lutego, że koncern nie prowadzi takich rozmów, choć przygląda się wszystkiemu, co pojawia się na rynku. Z kolei prezes Łukoilu Wagit Alekpierow oznajmił kilka miesięcy temu, że jego koncern nie planuje kupna zakładów w Możejkach.

Jednak na początku marca "RBK-daily" powołując się na źródło w rządzie Rosji poinformował, że premier Władimir Putin popiera wejście rosyjsko-brytyjskiego TNK-BP do należącej do polskiego PKN Orlen rafinerii w Możejkach na Litwie. Doniesieniom zaprzeczył prezes Krawiec. - Póki co do nas żaden rosyjski koncern, z żadną konkretną propozycją się nie zgłosił - skomentował.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.