Skarb chce do czerwca sprzedać 50 proc. akcji PAK-u i dwie kopalnie

Wiceminister skarbu Jan Bury powiedział w środę dziennikarzom, że resort skarbu planuje do czerwca 2010 r. zamknąć transakcję sprzedaży 50 proc. akcji Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (ZE PAK) oraz dwóch kopalń węgla brunatnego Adamów i Konin.

- Do końca 2009 roku, być może na początku przyszłego roku, odbierzemy analizy prywatyzacyjne i będziemy mogli podjąć procedurę zaoferowania inwestorowi branżowemu 50 proc. akcji PAK-u i dwóch kopalń węgla brunatnego Adamów i Konin. Mamy świadomość, że bez tych kopalń PAK jest spółką mniej atrakcyjną - podkreślił wiceminister skarbu.

Ocenił, że według optymistycznego scenariusza MSP, do czerwca przyszłego roku Skarb Państwa mógłby zbyć 50 proc. akcji PAK-u oraz dwie kopalnie.

Bury podkreślił, że resort skarbu ma także scenariusze alternatywne. - Gdyby się okazało, że nie będzie inwestora na cały pakiet, to wtedy rozważymy jego podzielenie i sprzedaż oddzielnie PAK-u i osobno dwóch kopalń - powiedział.

Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin SA dostarcza na rynek ok. 8,5 proc. wytwarzanej w kraju energii elektrycznej i jest drugim co do wielkości producentem prądu, otrzymywanej z węgla brunatnego. W grudniu 1994 roku ZE PAK został przekształcony w jednoosobową spółkę akcyjną Skarbu Państwa. Od 1995 roku trwały przygotowania do prywatyzacji i restrukturyzacji spółki; w marcu 1999 r. inwestorem strategicznym PAK został Elektrim.

Kopalnie węgla brunatnego Konin i Adamów to obok KWB Bełchatów i KWB Turów, dwie z czterech kopalń węgla brunatnego w Polsce. Głównym odbiorcami ich surowca jest ZE PAK.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.