Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Siltech: kolejna relacja w sprawie skarbu III Rzeszy

fot: ARC

Jedna z tez historyków mówi, że hitlerowcy na dnie szybu w kopalni Siltech ukryli złoto z depozytów banków górnośląskich

fot: ARC

Roman Bronś, emerytowany górnik z dawnej kopalni "Pstrowski" jest przekonany, że w historii o skarbie ukrytym przez hitlerowców na dnie zniszczonego Szybu Południowego na granicy Bytomia i Zabrza jest wiele prawdy.

Czytelnik dziś kontaktował się z redakcją portalu nettg.pl.

- Pracując jako górnik wielokrotnie słyszałem relacje starszych kolegów, pamiętających czasy wojny, którzy wspominali, że w styczniu 1945 roku, w rejon szybu hitlerowcy kierowali transporty z ładunkami. Podobno zwożono je właśnie w dół i tam ukryto. Ludzie niechętnie mówili o tym oficjalnie. Można było wyczuć, że lokalna administracja celowo unika wyjaśnienia zagadki - mówi emerytowany górnik.

Według relacji innych świadków, jeńców, których wykorzystano do prac fizycznych rozstrzelano.

Ciekawostką niech będzie fakt, że po wojnie Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce rzeczywiście prowadziła w tej sprawie dochodzenie. Zdaniem historyków, zachowała się podobno jedna bardzo ciekawa relacja, lecz zeznanie zostało z powodów bezpieczeństwa utajnione. Śledztwo zamknięto w 1980 r. Wznowił je dopiero Katowicki Oddział Instytutu Pamięci Narodowej.

- Owszem, prowadzone było śledztwo w sprawie podejrzenia popełnienia zbrodni nazistowskiej, polegającej na zamordowaniu jeńców, przymusowych robotników w kopalni Preussen. Opieraliśmy się między innymi na zeznaniach świadków. Materiały pochodziły z archiwów Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce - przyznał prokurator Dariusz Psiuk z Katowickiego Oddziału IPN.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.