Silny spadek inflacji to głównie efekt historycznych spadków cen ropy

- Główną przyczyną tak gwałtownego spadku inflacji były ceny paliw, które spadały w kwietniu najsilniej przynajmniej od 20 lat. Po 3 miesiącach inflacja powróciła do pasma dopuszczalnych odchyleń od celu - powiedział PAP Marcin Czaplicki, ekonomista PKO BP.

- Inflacja CPI w kwietniu spadła do 3,4 proc. rok do roku z 4,6 proc. rok do roku w marcu, zgodnie z oczekiwaniami - powiedział Czaplicki.

Tym samym, po 3 miesiącach inflacja powróciła do pasma dopuszczalnych odchyleń od celu - dodał.

Ekonomista ocenił, że główną przyczyną tak gwałtownego spadku inflacji były ceny paliw, które spadały w kwietniu najsilniej przynajmniej od 20 lat.

- Była to konsekwencja lecących na łeb na szyję cen ropy i nie wykluczone, że ten trend na krajowym rynku paliw będzie utrzymany także w maju - stwierdził.

Czaplicki zauważył, że spadła również dynamika cen żywności.

- Co prawda same ceny wzrosły, zgodnie zresztą ze swoim sezonowym wzorcem, ale zadziałały efekty statystyczne - w ubiegłym roku właśnie w kwietniu uwidoczniły się pierwsze efekty wybuchu epidemii ASF w Chinach, tj. wzrost cen wieprzowiny - ocenił.

- Naszym zdaniem spowolniła też inflacja bazowa, ale tylko nieznacznie, do 3,5 proc. z 3,6 proc. rok do roku w marcu - skomentował ekonomista. Dodał, że odczyt inflacji jest obciążony dużą niepewnością z uwagi na trwającą epidemię i problemy urzędów statystycznych na całym świecie z dostępem do rzetelnych danych z zamkniętych biznesów.

Czaplicki stwierdził, że kolejne miesiące mogą przynieść dalszy spadek inflacji, ale w tym roku pozostaniemy powyżej celu NBP (2,5 proc.).

- Inflacja odczuwana rzeczywiście przez konsumenta może być jednak wyższa, bo trwająca susza może przełożyć się na trzeci już z rzędu nieurodzaj, podnosząc ceny warzyw i owoców - powiedział.

- Ponieważ udział żywności w wydatkach jest obecnie (przejściowo) wyższy, to tym mogą żyć konsumenci, podczas gdy nie odczują oni spadków cen usług, z których nie korzystają, ani towarów, których ze względu na pandemię kupują mniej - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.

Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu zdecydowało o wypłacie 8 zł dywidendy

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie (ZWZ) Orlenu wyraziło zgodę, aby dywidenda do wypłaty w tym roku wyniosła 8 zł na akcję, co rekomendował zarząd. Taka wysokość dywidendy jest najwyższa w historii tej spółki.

Aż 20 mln zł kary za sprzedaż luksusowych samochodów do Rosji

Naczelnik Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach nałożył na firmę z woj. śląskiego 20 mln zł kary za sprzedaż luksusowych aut odbiorcom w Rosji. Przedsiębiorca łamał zakaz handlu nałożony rozporządzeniem Rady UE. Wartość rynkowa pojazdów to ponad 19 mln euro.