Silesia: Parafowanie dokumentów opóźni się
Przypomnijmy, że w środę w Kompanii prawnicy obu stron uzgadniali ostatnie szczegóły umowy. Udało się doprecyzować wszystkie szczegóły. Dokumenty w piątek mieli parafować przedstawiciele zarządu KW oraz współwłaściciel Gibson Group, Tom Gibson.
Jak poinformował nettg.pl rzecznik Kompanii, Zbigniew Madej, Tom Gibson poprosił o czas na zapoznanie się z dokumentami. Projekt umowy parafowali już dwa członkowie zarządu Kompanii Węglowej.
Po podpisaniu projektu umowy przez Toma Gibsona, dokumenty zostaną przesłane do Ministerstwa Gospodarki, gdzie podjęta będzie ostateczna decyzja, czy dojdzie do transakcji. Jeżeli decyzja będzie pozytywna, sprzedaż nastąpi do końca czerwca.
- Jednak oprócz konieczności uzyskania zgody ministra gospodarki oraz wpłaty uzgodnionej kwoty, inwestora czeka także wiele innych formalności – podkreślił Zbigniew Madej.
Chodzi m.in. o przeniesienie na nowego właściciela koncesji na eksploatację węgla (decyduje o tym resort środowiska), zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz zgodę resortu spraw wewnętrznych i administracji na zakup działek, należących do kopalni.
Przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki zapowiadali wcześniej, że przed wydaniem decyzji dotyczącej sprzedaży Silesii, resort będzie chciał szczegółowo przeanalizować sprawę.
Gibson Group ma zapłacić za Silesię 250 mln zł (razem z podatkiem VAT). W ogłoszonym przez KW przetargu cena wywoławcza majątku kopalni wynosiła 111,5 mln zł.
Inwestor podtrzymuje wszystkie gwarancje socjalne, deklarowane ponad rok temu wobec jej załogi. Umowę społeczną już parafowano. Chodzi m.in. o wypłatę premii prywatyzacyjnej w wysokości 1 tys. zł netto za każdy przepracowany w kopalni rok dla górników dołowych oraz 600 zł dla pracowników powierzchni. Gibson gwarantuje też pracę wszystkim obecnie zatrudnionym i zapowiada zwiększenie zatrudnienia. Chce też respektować obecne regulacje socjalne oraz zapisy umów.
Według informacji przekazanych związkowcom Tom Gibson zamierza inwestować w kopalni Silesia m.in. w udostępnienie nowych pokładów węgla i budowę elektrociepłowni o mocy 120 megawatów.
Ogłoszony jesienią ubiegłego roku przetarg na majątek Silesii - zakładu należącego do kopalni Silesia-Brzeszcze - to pierwsza w polskim górnictwie bezpośrednia sprzedaż prywatnemu inwestorowi czynnej kopalni węgla kamiennego.