Kryzys – to jedno słowo obrazuje sytuację w drużynie Silesia Miners. „Górnicy” w tym sezonie wygrali zaledwie jeden raz w pięciu spotkaniach. W ubiegłą niedzielę na własnym stadionie zostali pokonani przez Wrocław The Crew. Teraz przed Minersami kolejny sprawdzian – mecz z Pomorze Seahawks.
Drużyny staną naprzeciw siebie w niedzielę (6 czerwca) o godzinie 11.00. Miejscem batalii będzie stadion katowickiego Rozwoju. Minersi muszą wygrać jeśli chcą zachować chociaż iluzoryczne szansę na awans do fazy play-off. Porażka będzie oznaczać dla śląskich futbolistów walkę w barażach o zachowanie statusu pierwszoligowca.
Sehawks w tym sezonie także nie prezentują się najlepiej. Zajmują w tabeli piąta pozycję i są o oczko wyżej niż „Górnicy” przy czym mają rozegrane dwa spotkania mniej.
Obie drużyny potrzebują punktów, tak więc zapowiada się ciężki bój, tym bardziej, że to Minersi mają przysłowiowy nóż na gardle.