Rozpoczynają się historyczne, pierwszoligowe derby Śląska w futbolu amerykańskim. W niedzielę o godzinie 14 "Górnicy" zmierzą się z rywalami zza miedzy czyli drużyną futbolu amerykańskiego Zagłębie Steelers. Spotkanie będzie miało podwójne znaczenie. „Górnicy” będą walczyć o prymat w regionie oraz o pierwsze zwycięstwo.
Mecz odbędzie się na stadionie Rozwoju Katowice przy ulicy Zgody 28.
Silesia Miners w tym sezonie rozczarowują. Mistrzowie Polski w tegorocznych rozgrywkach nie zdobyli jeszcze punktów.
Niedzielny mecz będzie dla Minersów szansą na odbudowanie zaufania kibiców, które zostało wystawione na próbę już dwa razy. „Górnicy” polegli bowiem w meczu otwarcia z krakowskimi Tygrysami, a potem nie sprostali Devils Wrocław. Z reprezentantami Dolnego Śląska przegrali w stosunku 3:33.
Lepsze nastroje panują w drużynie Steelersów. „Hutnicy”, ubiegłoroczni zwycięzcy drugiej ligi, to drużyna z wielkimi ambicjami, która w tym sezonie odniosła już zwycięstwo. Na swoim terenie pokonała Sioux Kraków Tigers. W korespondencyjny pojedynku wydaje się, że to właśnie, debiutujący w pierwszej lidze, futboliści z Zagłębia powinni być faworytami niedzielnej konfrontacji.
Derby rządzą się jednak swoimi prawami, a podrażniona ambicja mistrzowskiej drużyny „Górników” może mieć także wielkie znaczenie. Dodatkowym atutem po stronie Minersów będą kibice, którzy zawsze entuzjastycznie dopingują swój team. Na trybunach zasiądą również fani Steelersów, którzy z pewnością także będą chcieli pokazać się z dobrej strony.
Wszystko wyjaśni się jednak w niedzielę na stadionie katowickiego Rozwoju gdzie odbędzie się nie tylko walka o każdy jard boiska ale także walka o prestiż. W końcu derbowy pojedynek to nic innego jak mecz o mistrzostwo Śląska i możliwość pokazania rywalom, że póki co, to my tu rządzimy.