Silesia: banki zrefinansują inwestycje w kopalni (GALERIA)

fot: Kajetan Berezowski

S1 w wariancie A, to wygenerowanie bardzo dużej straty w zasobach bilansowych kopalni

fot: Kajetan Berezowski

+17 Zobacz galerię

Galeria
(20 zdjęć)

Czechowicka kopalnia Silesia ma stać się w najbliższych latach jednym z najnowocześniejszych polskich zakładów wydobywających węgiel kamienny - zapewniają inwestorzy, czeski Energeticky a Prumyslovy Holding. Z planowanych 800 mln zł, które EPH zamierza wyłożyć na jej modernizację do 2013 r., wydano już 520 mln.

Wczoraj (9 maja) rozpoczęto oficjalnie eksploatację ściany 160. Szefowie spółki PG Silesia, do której należy kopalnia, planują już zainstalowanie drugiego kompleksu ścianowego. Ma ruszyć za rok.

- Nie mogliśmy postąpić inaczej. Przejęliśmy od dawnego właściciela zakładu, Kompanii Węglowej, złoże i stare maszyny. Postanowiliśmy więc budować technologię od nowa. W ramach prac przygotowawczych zakupione zostały cztery kombajny chodnikowe oraz pierwszy kompleks ścianowy, który już pracuje. Planujemy obecnie wydobycie wielkości 5 tysięcy ton węgla na dobę. W przyszłym roku wzrośnie ono dwukrotnie - mówi Jiri Pastika, prezes PG Silesia.

Warto dodać, że dotychczasowe inwestycje w Silesii sfinansowano ze środków własnych czeskiego Energetycznego i Przemysłowego Holdingu. Według Pastiki, w najbliższym czasie zostanie zawarta umowa z konsorcjum czeskich banków na refinansowanie 70 proc. poniesionych nakładów.

Szefowie PG Silesia zapewniają ponadto, że czechowicka kopalnia stanie się w ciągu najbliższych lat liderem w efektywności pracy w polskim górnictwie, a pójdzie to w parze z dobrymi wynikami w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy. Składać się na to mają: środki bezpieczeństwa najnowszej generacji, innowacyjne technologie eksploatacji pokładów węgla i oczywiście motywacyjny system płac.

-Na wielu odcinkach pracujemy już w systemie 24/7, czyli przez okrągły tydzień non stop. To jest efekt porozumienia ze związkami zawodowymi. Grafik pracy sporządzany jest raz na kwartał, po to, aby każdy pracownik mógł zaplanować sobie życie prywatne. Za soboty i niedziele wypłacany jest specjalny dodatek. Nie ma czegoś takiego jak nadgodziny - tłumaczy Jiri Pastika.

W grudniu 2013 r. zakład osiągnie zdolność wydobywczą rzędu 3 mln ton węgla rocznie, a łączna wartość inwestycji przekroczy 800 mln zł.

Właściciele kopalni Silesia zorganizowali prezentację podziemnej infrastruktury zakładu. Dziennikarze zjechali w dół kopalni szybem nr 3 na poziom szósty znajdujący się na głębokości 550 m skąd udali się w kierunku ściany 160, najpierw kolejką spągową, a następnie podwieszaną Sharpa. Droga wiodła pochylnią odstawczo-wentylacyjną, a następnie transportowo-wentylacyjną z pokładu 315 do pokładu 304. Pochylnią transportową i chodnikiem podścianowym dziennikarze dostali się bezpośrednio do ściany, gdzie pracuje kompleks ścianowy wraz z kombajnem S400 wyprodukowany w Famurze. Obudowa zmechanizowana zakupiona została w FAZOS-ie.

W galerii: Oficjalne otwarcie ściany 160 w kopalni Silesia (zdjęcia Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.