Silesia: chiński kombajn widmo
fot: ARC
Zakończony 22 grudnia pobyt był pierwszą od 14 lat wizytą polskiego prezydenta w Chinach
fot: ARC
W środowisku górniczym głośno zrobiło się ostatnio wokół rzekomego zakupu kombajnu wraz z obudową zmechanizowaną wyprodukowanego w Chinach dla potrzeb kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach, należącej do czeskiego koncernu EP Holding.
Miał on być certyfikowany przez gliwicki KOMAG.
- Nic na ten temat nam nie wiadomo - ucięła w rozmowie z dziennikarzem portalu nettg.pl Ewa Szpejna, rzeczniczka spółki PG Silesia.
Także w KOMAG-u nic nie wiedzą o certyfikowaniu chińskiego kombajnu na polski rynek.
- Jest raczej odwrotnie, właśnie certyfikowany jest polski kombajn na chiński rynek - potwierdzono w sekretariacie prezes Instytutu Techniki Górniczej KOMAG w Gliwicach.