Sikorski: propozycja budowy Jamał-Europa II wymaga wyjaśnienia

1342610793 sikorski radoslaw msz gov pl

fot: MSZ

Minister Sikorski zadeklarował, że Polska może pomóc Azerbejdżanowi w sprzedaży zwiększającej się ilości gazu i ropy do Europy Środkowej

fot: MSZ

Informacja z Rosji o możliwości powrotu do planów budowy gazociągu Jamał II jest ciekawa, ale nie do końca jasna - uważa szef MSZ Radosław Sikorski. Jak podkreślił, propozycja ta "musi być wyjaśniona".

O możliwości powrotu Rosji do planów budowy gazociągu Jamał II z myślą o dostawach dla Polski, Słowacji i Węgier poinformowała w środę (3 kwietnia) po spotkaniu prezydenta Władimira Putina z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem rosyjska agencja ITAR-TASS.

- Informacja z Rosji jest ciekawa, ale nie do końca jasna, (...) bo zawsze sądziłem, że Jamał II jest rurociągiem tranzytowym przez Polskę, a tymczasem przedstawiciele Rosji mówią o dostarczaniu gazu i to nie tylko do Polski, ale na Słowację i Węgry. To musi być wyjaśnione" - powiedział w czwartek (4 kwietnia) Sikorski dziennikarzom w Sejmie.

W jego ocenie propozycje gospodarcze ze strony partnerów zagranicznych to zawsze rzecz ciekawa, a rozmowy polsko-rosyjskie na szczeblach gospodarczych odbywają się od wielu miesięcy.

- Generalnie Polska chce być krajem tranzytowym, ale oczywiście stosujemy trzeci pakiet energetyczny UE i przyjęliśmy zasadę, że to polskie firmy będą zarządzały infrastrukturą krytyczną, także gazociągami - podkreślił szef MSZ.

Sikorski pytany był także o reakcję ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego, który powiedział w środę, że do pomysłów tych "podchodzi z dużą ostrożnością" i że - biorąc pod uwagę prowadzone inwestycje, jak np. budowa terminalu LNG w Świnoujściu oraz interkonektorów gazowych, czy zwiększenie krajowego wydobycia gazu - wątpliwe jest budowanie dodatkowej infrastruktury, która de facto będzie zwiększać uzależnienie Polski od importu gazu od jednego dostawcy

- To była prezentacja uzgodnionego w rządzie stanowiska, niezmiennego od wielu miesięcy - stwierdził szef polskiej dyplomacji.

Magistralę Jamał-Europa oddano do użytku w 1999 roku. Liczy 2 tys. km i przebiega przez terytorium Rosji, Białorusi, Polski oraz Niemiec. Jest obliczona na tłoczenie 33 mld m sześc. gazu rocznie.

Druga nitka jamalskiej rury miała być ułożona do końca 2001 r., a potem do 2010 r., jednak ze względu na zaangażowanie Rosji w budowę Nord Stream, nie zaczęto jej nawet projektować. Gazprom uzależnia tę inwestycję od wzrostu zapotrzebowania na gaz w Europie Środkowej i Północnej, przede wszystkim w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Marian Zmarzły: Polska aktualizuje wniosek notyfikacyjny dotyczący wsparcia górnictwa

Polska aktualizuje wniosek notyfikacyjny dotyczący systemu wsparcia górnictwa węgla kamiennego. Chodzi o rozwiązania wprowadzone nowelizacją ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, która weszła w życie 1 stycznia 2026 r. Z prezentacji wiceministra energii Mariana Zmarzłego przygotowanej na konferencję w Zakopanem wynika, że aktualizację w tej części przekazano do UOKiK. Nad częścią dotyczącą dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych nadal pracuje Ministerstwo Energii.

Koleje Śląskie zapraszają seniorów

Koleje Śląskie świętują Europejski Dzień Seniora

We wtorek 20 października Koleje Śląskie zapraszają do wspólnego świętowania Europejskiego Dnia Seniora. Tego dnia osoby, które ukończyły 60 lat, będą mogły kupić bilet jednorazowy na przejazd pociągami Kolei Śląskich za symboliczną złotówkę.

Mistarz: Kombajn nie wie, co kopie. Jak Polska chce stracić górnictwo razem z węglem

Europa ma plan. Najpierw zamknąć kopalnie, zwolnić górników, odciąć od kredytów firmy, które robią dla nich maszyny, i wygasić kierunki studiów, na które i tak nikt nie chce iść. Potem ogłosić z wielką pompą, że kontynent musi sam wydobywać surowce krytyczne. I zacząć gorączkowo szukać ludzi, którzy umieją kopać. Plan jest spójny, ambitny i ma tylko jedną wadę: działa w odwrotnej kolejności.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).