Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.11 USD (0.00%)

Srebro

85.27 USD (-0.12%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.09%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.11 USD (0.00%)

Srebro

85.27 USD (-0.12%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.09%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Sierpień 80: czy rząd wspiera polskie górnictwo? - list do premiera

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przemysław Skupin (na zdj.) wystosował w imieniu górników z WZZ "Sierpień 80" list do premiera

fot: Jarosław Galusek/ARC

"Czy rząd Pana Premiera jest za wspieraniem polskiego górnictwa i energetyki, budową nowych kopalń, rozwojem innowacyjnych metod spalania węgla i wykorzystywania metanu? Czy będzie mecenasem niekontrolowanego napływu zagranicznego węgla wątpliwej jakości? Czy rząd opowiada się za wsparciem bezpieczeństwa energetycznego Polski czy za jego osłabieniem?" - pyta "Sierpień 80" w liście otwartym do premiera Mateusza Morawieckiego. 

W poniedziałek, 10 grudnia, "Sierpień 80" rozesłał do mediów kopię listu, w którym Przemysław Skupin (wiceprzewodniczący władz krajowych WZZ "Sierpień 80", szef zespołu związkowego do spraw górnictwa i lider organizacji zakładowej w PGG) zauważa, że w ostatnim czasie przedstawiciele rządu wypowiadają sprzeczne ze sobą opinie na temat przyszłości górnictwa w Polsce.

"Wybrzmiewają słowa, które żywo uderzają w rodzimy węgiel, system i bezpieczeństwo energetyczne oraz interesy Polski" - zarzucają związkowcy, dodając, że "wzbudza to chaos w branży górniczej".

"Z jednej bowiem strony, w okresie górniczego święta Barbórki, pracownicy słyszeli od Pana Premiera, Pana Prezydenta i Ministra Energii piękne słowa o tym jak ważną są grupą zawodową i jak potrzebna jest ich praca. Słyszeliśmy: «Górnictwo i górnicy stanowią podstawę polskiej gospodarki i będą kluczową częścią polskiej gospodarki w przyszłości». Nie zabrakło też słów o tym, że więcej węgla nam potrzeba i będzie na Śląsku budowana nowa kopalnia".

"Z drugiej zaś strony, w ostatnich dniach nie brakuje wypowiedzi członków rządu, które są deklaracją odchodzenia od węgla i wyrażają dziwną radość z tego tytułu, albo wręcz pochwałą tego, że więcej węgla nam potrzeba, owszem, lecz nie tego polskiego. Tak wyraził się minister środowiska Henryk Kowalczyk twierdząc, że nie możemy ludzi pozbawić ciepła w zimie, dlatego trzeba importować węgiel, jak i Jadwiga Emilewicz - minister technologii i przedsiębiorczości - ciesząc się, że świat ruguje węgiel z miksu energetycznego i mówiąc: «Myślę, że to jest dobry moment, abyśmy rozpoczęli dyskusję o otwarciu Polski na energię z zagranicy». To nie są wypowiedzi z nielegalnych taśm, nagranych w knajpie przy winie, lecz oficjalne słowa wyartykułowane w mediach" - czytamy w liście do premiera.

"Sierpień 80" podkreśla, że okazją do ataków na węgiel jest szczególnie szczyt klimatyczny ONZ, na którym "ścierają się różne interesy polityczne o wpływy i pieniądze". Związkowcy wzywają przedstawicieli rządu, by stali na straży interesów Polski i przemyśleli swoje postepowanie, albo ustąpili ze stanowiska. "Sierpień 80" podkreśla, że branża górnicza pozostaje otwarta na zmiany i modernizację, a "węgiel sam w sobie nie truje, ani samowolnie nie emituje CO2 lub innych zanieczyszczeń powietrza. To sposób jego spalania ma decydujący wpływ. Nowoczesne metody spalania i elektromobilność – to m.in. te rządowe programy, które nasza branża gotowa jest wpierać" - napisali do premiera.

WZZ "Sierpnień 80" przypomina, że po 1989 r. lekceważono branże górniczą, która dzisiaj przynosi zyski i dążono do jej likwidacji. Związkowcy akcentują, że wszelkie zmiany (przy restrukturyzacji przemysłu - przyp. red.) muszą odbywać się z poszanowaniem człowieka. Zestawiają też nikłą skalę polskiego wydobycia węgla ze światowym. Zwracają się do Mateusza Morawieckiego o jednoznaczne wyjaśnienie wątpliwości, wynikłych z wypowiedzi różnych przedstawicieli rządu na temat węgla i górnictwa.“

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.