Siemianowice Śl.: zmarł górnik poszkodowany w Mysłowicach-Wesołej

fot: Kajetan Berezowski

Według lekarzy z CLO w Siemianowicach Śl. 9 górników ma poparzenia od 20 do 80 proc. powierzchni ciała oraz dróg oddechowych

fot: Kajetan Berezowski

W szpitalu oparzeniowym w Siemianowicach Śląskich zmarł jeden z górników, najciężej poszkodowanych w poniedziałkowym (6 października) zapaleniu metanu w kopalni Mysłowice-Wesoła - poinformował portal górniczy nettg.pl rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego Wojciech Jaros.

Zmarły górnik miał 26 lat, w kopalni pracował 5 lat, osierocił dwuletnie dziecko.

- Kopalnia jest w stałym kontakcie z rodziną. Natychmiast po uzyskaniu tej smutnej informacji, skierowany tam został koordynator zajmujący się tą rodziną i psycholog - wyjaśnił Jaros.

To właśnie w placówce w Siemianowicach Śląskich są leczeni najciężej ranni górnicy. Siedmiu górników przebywało wczoraj (12 października) na oddziale intensywnej terapii. Trzech z nich znajdowało się w stanie krytycznym.

W kopalni Mysłowice-Wesoła wciąż trwa akcja ratunkowa. Ratownicy starają się dotrzeć do zaginionego górnika - 42-letniego kombajnisty, który do tej pory nie został odnaleziony.

Dziś wieczorem minie tydzień od katastrofy w mysłowickiej kopalni. Na poziomie 665 m doszło prawdopodobnie do zapalenia bądź wybuchu metanu. W strefie zagrożenia znajdowało się wówczas 37 górników. 36 wyjechało na powierzchnię, 31 trafiło do szpitali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.