Sięgamy po własny gaz i ropę

fot: Tomasz Rzeczycki

Krajowe złoża węglowodorów zwiększają nasze poczucie bezpieczeństwa energetycznego

fot: Tomasz Rzeczycki

Najazd zbrojny armii rosyjskiej na Ukrainę sprawił, że Polska stanęła przed wyzwaniem, jakim jest znalezienie alternatywnych źródeł surowców energetycznych, sprowadzanych dotąd częściowo z Rosji. Jeśli chodzi o ropę naftową i gaz ziemny, pewnym stopniu możemy liczyć na krajowe złoża. Trudno jednak mówić, że to wybuch wojny 24 lutego br. był przełomem jeśli chodzi o skierowanie uwagi na własne zasoby węglowodorów.

- Zaopatrzenie w węglowodory jest kluczowym czynnikiem dla bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju, a co za tym idzie ma istotny wpływ na działalność PGNiG. Należy jednak pamiętać, że Spółka od kilku lat, oprócz wzmożonej dywersyfikacji źródeł gazu poprze m.in. kontrakty LNG czy inwestycje na szelfie norweskim, intensyfikuje swoją działalność w kierunku odbudowy krajowych zasobów oraz utrzymania wysokiego poziomu wydobycia. Weryfikujemy posiadane koncesje pod kątem oceny efektywności kontynuacji prac, a plany poszukiwań krajowych pod kątem maksymalizacji prawdopodobieństwa odkrycia i udokumentowania nowych złóż węglowodorów. Plany inwestycyjne weryfikujemy w zakresie zagospodarowania złóż węglowodorów, m.in. pod kątem skrócenia terminów realizacji projektów inwestycyjnych - informuje Biuro Prasowe PGNiG.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podejmujemy także działania mające na celu rewitalizację istniejących złóż. Spółka koncentruje się na utrzymaniu w długim terminie stabilnego poziomu produkcji oraz projektach optymalizacyjnych i intensyfikacyjnych, takich jak Smart Field.

W dalszym ciągu uruchamiane jest wydobycie z nowych złóż, rozpoznanych w poprzednich latach. Na początku roku ruszyło wydobycie z szóstego pod względem zasobów złoża, położonego w pobliżu granicy z Republiką Federalną Niemiec. Teraz mają ruszyć testy produkcyjne innego złoża, usytuowanego na południe od Poznania. Wykazano także opłacalność wydobycia z jednego ze złóż w północno-zachodniej Wielkopolsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.