Sieć nie dała rady z OZE. Padł niechlubny rekord

Już pod koniec lipca w Polsce przymusowo wyłączono więcej odnawialnych źródeł energii niż przez cały ubiegły rok – informuje Forum Energii.

fot: Pixabay

OZE. Padł negatywny rekord.

fot: Pixabay

Już pod koniec lipca w Polsce przymusowo wyłączono więcej odnawialnych źródeł energii niż przez cały ubiegły rok – informuje Forum Energii.

W Polsce przymusowo wyłącza się coraz więcej farm wiatrowych i paneli słonecznych, bo odnawialne źródła energii produkują więcej prądu niż sieć jest w stanie zużyć lub przesłać. Jak informuje Forum Energii, w ostatnią niedzielę, 26 lipca, padł niechlubny rekord. Skumulowane nierynkowe redysponowanie, które polega na przymusowym ograniczaniu produkcji energii z OZE przez operatora systemu, osiągnęło 1382 GW. Dla porównania, przez cały ubiegły rok było to 1376 Gwh.

Polska sieć nie nadąża 

Jak komentuje Kacper Kwidziński z Forum Energii, ograniczenie produkcji energii z odnawialnych źródeł jest ostatecznością. Taką decyzję podejmuje się, gdy nie wystarczą inne możliwości, jak np. wysłanie nadmiaru prądu za granicę, magazynowanie czy próby zużycia go na bieżąco. 

Dodatkowym czynnikiem jest praca elektrowni i elektrociepłowni konwencjonalnych (węglowych i gazowych), które w Polsce wciąż są dominującym źródłem wytwórczym energii. Nie można ich po prostu wyłączyć i ponownie uruchomić w dowolnym momencie. Proces ten jest długotrwały, dlatego część bloków konwencjonalnych musi pozostawać w pracy, aby zapewnić bezpieczeństwo systemu elektroenergetycznego. W efekcie to właśnie farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne są czasowo ograniczane – twierdzi Kacper Kwidziński.

Zdaniem eksperta, niedzielny rekord nie jest dowodem na to, że Polska ma za dużo odnawialnej energii. Pokazuje natomiast, że system elektroenergetyczny nie nadąża za jej rozwojem.

Potrzebujemy większych możliwości magazynowania energii, bardziej elastycznego zarządzania popytem, nowoczesnych sieci oraz rozwiązań zachęcających odbiorców do korzystania z energii wtedy, gdy jest jej najwięcej. Coraz większą rolę mogą odgrywać także gospodarstwa domowe korzystające z taryf dynamicznych, które zwiększają zużycie energii w okresach jej wysokiej produkcji – dodaje Kwidziński.

Ograniczenia produkcji energii z OZE dotyczą zwłaszcza słonecznych dni, gdy w godzinach południowych panele fotowoltaiczne produkują najwięcej energii w ciągu doby. Ponieważ elektrownie i odbiorcy nie mogą jej zużyć, operator podejmuje decyzję o przymusowym wyłączeniu części instalacji OZE. Zdaniem eksperta Forum Energii, problem powinien zostać częściowo rozwiązany w kolejnych latach, gdy wzrośnie moc magazynów energii. 
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: W dobie obecnych zagrożeń inwestycje w każde źródło energii stanowią polską rację stanu

Cyberbezpieczeństwo jest nierozerwalnym elementem każdego źródła energii w Polsce, a energetyka stanowi system operacyjny państwa - powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski. Wskazał też na konieczność rozwoju OZE i atomu oraz inwestycji w sieci elektroenergetyczne.

Motyka: Nie powinno być ryzyka związanego z podwyżkami cen gazu

W tym roku podjęliśmy decyzję, aby dzięki integracji systemu przesyłowego z gazociągiem jamalskim obniżyć ceny przesyłu gazu, więc nie powinno być tu ryzyk związanych z podwyżkami - powiedział we wtorek minister energii Miłosz Motyka.

Tesla wchodzi na kopalnię. Zamiast węgla będzie metan i magazyn energii

- Budowa magazynu energii to kolejny z naszych projektów pogórniczych, który przynosi nowe możliwości wykorzystania terenów przemysłowych. Dzięki elastyczności biznesowej i technicznej magazynu możemy spodziewać się zwrotu inwestycji w ciągu około czterech lat – podkreśla Martin Džanaj, prezes zarządu OKD.

UOKiK: 13,5 mln zł kar za zmowę dla uczestników przetargów organizowanych przez PGE Dystrybucja

Prezes UOKiK nałożył 13,5 mln zł kar na uczestników przetargów organizowanych przez PGE Dystrybucja - poinformował w poniedziałek urząd. Ukarani zostali przedsiębiorcy, którzy nielegalnie uzgadniali ze sobą oferowane ceny usług.