Sieć elektroenergetyczna w Polsce rozwija się zbyt wolno

fot: Maciej Dorosiński

Liczba samochodów elektrycznych rośnie

fot: Maciej Dorosiński

Sieć elektroenergetyczna w Polsce rozwija się zbyt wolno w stosunku do wymagań, które Polska musi spełnić w latach 2025 i 2027 w zakresie elektromobilności - wynika z “Licznika AFIR“ autorstwa Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności.

PSNM w opublikowanym w poniedziałek najnowszym wydaniu “Licznika AFIR“ zwróciło uwagę, że pierwszy termin realizacji celów AFIR, unijnego rozporządzenia w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych, upływa już za 8 miesięcy.

- Uwzględniając sieć bazową (TEN-T - PAP), obowiązki wynikające z AFIR na lata 2025 i 2027 są obecnie zrealizowane odpowiednio w ok. 13 proc. oraz 6 proc. - poinformowali autorzy opracowania. Jak ocenili, względem poprzedniego wydania Licznika AFIR z końca 2024 r. oznacza to wzrost o zaledwie 2 punkty procentowe w każdej kategorii. - W przypadku sieci kompleksowej poziom wypełnienia obowiązków nadal wynosi 0 proc. - zaznaczyli.

TEN-T to transeuropejska sieć transportowa, obejmująca główne połączenia transportowe w UE m.in. szlaki drogowe. Sieć bazowa obejmuje 9 głównych korytarzy transportowych łączących kilka państw UE, a kompleksowa stanowi jej uzupełnienie.

Zdaniem autorów opracowania rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/1804 (AFIR) wyznacza kilka głównych kategorii obowiązków. Jedną z nich jest konieczność zapewnienia odpowiedniej mocy stacji ładowania na każdy zarejestrowany samochód z napędem elektrycznym (1,3 kW w przypadku BEV (pojazdy w pełnie elektryczne) i 0,8 kW w przypadku PHEV tj. pojazdów spalinowo - elektrycznych). AFIR wskazuje również cele w obszarze infrastruktury dla elektrycznych pojazdów ciężkich (eHDV).

- Do końca roku 2027 wzdłuż połowy sieci bazowej TEN-T będą musiały funkcjonować przeznaczone dla eHDV strefy ładowania o mocy co najmniej 2800 kW każda. Do 2030 r. moc każdej takiej strefy powinna wzrosnąć aż do 3600 kW - wskazali eksperci. Podali, że ogólnodostępne punkty ładowania dla elektrycznych ciężarówek funkcjonują w zaledwie trzech lokalizacjach, położonych między sobą w zbyt dużych odległościach z perspektywy wymogów AFIR.

Eksperci przypomnieli, że AFIR przewiduje m.in. konieczność rozmieszczenia maksymalnie co 60 km wzdłuż sieci bazowej TEN-T stref ładowania przeznaczonych dla samochodów osobowych i dostawczych (każda o łącznej mocy co najmniej 400 kW, a do 2027 r. co najmniej 600 kW) na każdym kierunku podróży. 

- Analogiczne cele dotyczą kompleksowej sieci TEN-T. Biorąc pod uwagę aktualne zagęszczenie stref ładowania wzdłuż odcinków TEN-T zlokalizowanych w Polsce, liczby przedstawiają się wyjątkowo mało optymistycznie - ocenili.

Zdaniem ekspertów PSNM Polska w praktyce nie zaczęła realizować celów odnoszących się do sieci kompleksowej TEN-T i stref ładowania dla pojazdów ciężkich ponieważ “poziom ich wypełnienia niezmiennie wynosi 0 proc.“

- Infrastruktura ładowania w Polsce w teorii dysponuje już solidnym zapasem mocy w odniesieniu do przepisów AFIR. Warto mieć jednak na uwadze, że minimalny, wymagany przez AFIR poziom mocy został uzależniony od liczby samochodów z napędem elektrycznym we flocie - zwrócił uwagę dyrektor Centrum Badań i Analiz PSNM Jan Wiśniewski, cytowany w publikacji.

Zaznaczył, że cały polski park osobowych BEV liczy dziś ok. 80 tys. sztuk. “W 2024 r. we Francji podobna liczba nowych elektryków wyjechała z salonów w zaledwie trzy miesiące, w Holandii w trzy kwartały“ - podkreślił. “Wypełnienie przez Polskę wymogów AFIR nie jest więc konsekwencją nadzwyczajnego tempa rozbudowy infrastruktury, tylko względnie niewielkiej, zelektryfikowanej floty i wczesnego etapu rozwoju rynku e-mobility“ - stwierdził Wiśniewski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami