Shell: przyszłość wydobycia na Morzu Północnym

Brytyjsko-holenderski koncern Shell nie zamierza rezygnować z wydobycia ropy i gazu na Morzu Północnym wbrew pojawiającym się prognozom, według których giganci naftowi w poszukiwaniu większych zysków wybierać będą rejony o większym potencjale.

W wywiadzie dla The Daily Telegraph szef brytyjskiej spółki koncernu Ed Daniels zapewnił, że Shell nie zamierza rezygnować z obecnych i nowych projektów wydobywczych na Morzu Północnym.

- To mit, że duże koncerny, jak Shell, nie są zainteresowane inwestowaniem na Morzu Północnym. W tej chwili odpowiadamy za 14 proc. brytyjskiego wydobycia ropy i inwestujemy tu rocznie 2 mld funtów. Jeszcze przez wiele lat Shell będzie obecny w tym rejonie - powiedział Daniels.

Według niego obecne projekty, w które zaangażowany jest Shell na Morzu Północnym mają horyzont czasowy sięgający ponad 20 lat naprzód.

Według pojawiających się ostatnio opracowań, coraz więcej spółek działających na terenie Morza Północnego nie wydobywa nawet baryłki ropy. Spośród 131 spółek zaangażowanych w rejonie Morza Północnego, aż 55 nie posiada żadnych potwierdzonych rezerw.

Od lat wydobycie ropy na Morzu Północnym spada. W tym roku ma ono wynieść średnio 1,5 mln baryłek dziennie, podczas gdy w szczytowym okresie było nawet 4,5 mln baryłek na dobę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.