Shell i PetroChina podpisały umowę z Katarem

Qatarpetroleum ngoilgasmena com

fot: ngoilgasmena.com

Katarski rząd w przedsięwzięciu reprezentuje koncern Quatar Petroleum

fot: ngoilgasmena.com

Koncern Quatar Petroleum w imieniu Katarskiego rządu podpisał przedwczoraj porozumienie w sprawie poszukiwań gazu ziemnego ze spółkami Shell i PetroChina.

Umowa została podpisana w Doha przez Jego Ekscelencję Abdulla bin Hamad Al-Attiyah, wicepremiera i ministra energii i przemysłu, Petera Voser, prezesa holenderskiej sekcji Shell, i Zhao Donga, Dyrektora Finansowego PetroChina.

W ramach umowy, partnerzy będą wspólnie poszukiwać gazu ziemnego w tzw. bloku D. Jest to obszar o powierzchni 8089 kilometrów kwadratowych na lądzie i morzu Kataru i w pobliżu Ras Laffan.

Okres obowiązywania umowy wynosi 30 lat, a rozpoczyna go pięcioletni etap badań. W tym czasie Shell i PetroChina będą analizować warunki sejsmiczne, geologiczne w rejonie bloku D, a także ustalać technologię wydobycia i przetwarzania surowca.

Shell i PetroChina będą posiadać 75 proc. udziału w przedsięwzięciu, natomiast Katar pozostałe 25 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.