Severstallat zainwestuje w Sosnowcu blisko 20 mln euro
W poniedziałek uroczyście zainaugurowano działalność zakładu, który będzie działać pod marką Severstallat Silesia. Tym samym na polski rynek wszedł rosyjski potentat hutniczy Severstal, który jest większościowym właścicielem łotewskiego Severstallatu - podał pb.pl, powołując się na PAP.
- Jako dostawca wyrobów na polskim rynku jesteśmy obecni już od czterech lat; w ubiegłym roku wartość naszego obrotu handlowego z Polską sięgnęła 20 mln euro. Teraz, gdy będziemy bliżej naszych klientów, obroty powinny jeszcze się zwiększyć - ocenił prezes Severstallatu i członek zarządu sosnowieckiej spółki, Aleksiej Gogunow.
Obecnie Severstallat Silesia dysponuje czterema liniami do produkcji rur i profili zamkniętych i dwiema liniami do podłużnego cięcia kręgów.
Nowy właściciel chce jednak, aby zakład produkował także poszukiwane na rynku wyroby płaskie, tzw. blankiety oraz przetwarzał stal na potrzeby budownictwa. Ma też świadczyć usługi serwisowe w zakresie podłużnego i poprzecznego cięcia wyrobów. To wymaga inwestycji w nowe linie i maszyny, a istniejące mają być modernizowane. W kompleksie znajdą się też magazyny gotowych wyrobów.
Przedstawiciele spółki szacują, że łączna wartość zakupu majątku firmy i planowanych inwestycji sięgnie 33 mln euro w ciągu trzech lat. Sosnowieckie centrum serwisowe będzie obsługiwać klientów w promieniu ok. 300 kilometrów, a więc także w Czechach i na Słowacji. Szefowie Severstallatu nie zdradzili jednak, czy i w jaki sposób zamierzają inwestować także na tamtejszych rynkach.
Szefowie Severstallatu podkreślali, że Polska, gdzie roczne zapotrzebowanie na stal sięga 12 mln ton, jest dla firmy ważnym rynkiem, tym bardziej, że zapotrzebowanie rośnie średnio o 10 proc. rocznie, a w segmencie wyrobów płaskich Polska jest importerem netto, bo krajowa produkcja nie zaspokaja popytu.
Problemem dla łotewskiego inwestora nie jest sprawa ponad 20 mln zł pomocy publicznej dla firmy Technologie Buczek, której zwrot nakazała Komisja Europejska w związku z nieudaną restrukturyzacją tej firmy. Choć to, kto ostatecznie powinien oddać pieniądze, rozstrzygnie unijny sąd, nie ma obawy, że środki nie zostaną zwrócone. Ma je syndyk, który częściowo już uregulował zobowiązania z funduszy, za które Severstallat kupił Buczka.
Łotewcy i rosyjscy inwestorzy zapewniają, że ich zaangażowanie w Sosnowcu oznacza utrzymanie 500-600 stabilnych miejsc pracy. Zapewnili, że Severstallat Silesia przejął całą załogę spółki Buczek Automotive, która zgłosiła wniosek o upadłość, choć mniejszościowi akcjonariusze uważali, że mogłaby dalej działać. Firma ta nie miała jednak własnego majątku, dzierżawiąc maszyny, które kupił od syndyka łotewski inwestor.
Rosyjski Severstal to międzynarodowy koncern hutniczy i górniczy, notowany na giełdach w Londynie i Moskwie. W dziewięciu krajach zatrudnia ponad 95 tys. pracowników. Jego kapitał sięga 25 mld USD. Ubiegłoroczne przychody przekroczyły 15 mld USD, a zysk 3,7 mld USD, przy produkcji 17,5 mln ton stali.
Działający od 15 lat Severstallat to wspólna spółka Severstalu i łotewskiego Felix Holdingu. Dostarcza produkty hutnicze m.in. do Polski, Czech, Finlandii, Szwecji i Niemiec. Jej łączne obroty w ubiegłym roku przekroczyły 243 mln euro.