Sesja spokojna dla złotego

Wtorkowa (21 kwietnia) sesja na rynku walutowym przebiegała spokojnie dla złotego - ocenili analitycy. Jeśli na rynek nie napłyną niepokojące informacje, w kolejnych dniach sytuacje może być podobna. Ok. godz. 17.30 euro kosztowało 3,99 zł, dolar 3,71 zł, a frank 3,89 zł.

- W trakcie dzisiejszej sesji złoty nieznacznie umacniał się wobec zagranicznych dewiz, choć skala ruchu była wyraźnie mniejsza niż wczoraj - skomentował wtorkową sesję analityk DM BOŚ Konrad Ryczko.

Dodał, że po części dzieje się tak za sprawą Grecji, która skutecznie psuje nastroje wokół bardziej ryzykownych aktywów, do których zaliczana jest nasza waluta. Jednocześnie gorsze nastroje powodują, że inwestorzy chętniej patrzą m.in. na dolara czy amerykańskie obligacje.

- Obawy inwestorów napędzane są kolejnymi doniesieniami mówiącymi m.in. o potencjalnym ograniczeniu programu płynnościowego dla greckich banków czy zaleceniom tamtejszych władzy, aby lokować nadwyżki finansowe w banku centralnym, co traktowane jest jako przygotowywanie pod spłatę pożyczki z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. W konsekwencji na rynku znów obecne są obawy co do możliwego kolejnego bankructwa Grecji, tym bardziej, iż negocjacje nie przynoszą większych rezultatów - tłumaczył analityk DM BOŚ.

- Negatywne nastroje wokół wspólnej waluty dodatkowo jeszcze pogłębione zostały przez słabszy odczyt niemieckiego indeksu ZEW. Ponadto po ostatnim umocnieniu złotego na rynku mówi się o potencjalnych interwencjach ze strony NBP, chociaż mało prawdopodobnym jest abyśmy ujrzeli takie działania powyżej 3,90 zł za euro - dodał.

Analityk Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski stwierdził, że informacje, jakie napłynęły we wtorek na rynek pozwoliły na umocnienie europejskiej walucie.

- Jak na razie jednak trwały powrót wyraźnie powyżej 4 zł wydaje się mało prawdopodobny - zaznaczył.

- W stosunku do amerykańskiej waluty złoty pozostawał dziś stabilny w okolicach poziomu 3,72, spadając pod koniec sesji o 1 grosz do poziomu 3,71. Brak istotnych informacji z gospodarki amerykańskiej nie będzie sprzyjał w najbliższych dniach zmienności na tej parze. Należy więc założyć, że kurs powinien utrzymywać się ciągle powyżej poziomu 3,70 - stwierdził Maliszewski.

Analityk DM mBanku zwrócił też uwagę, że w ostatnim czasie widoczne są bardzo niewielkie wahania cen na parze frank/złoty. W jego ocenie na razie nie widać, by na horyzoncie miały pojawić się czynniki, które prowadzić mogłyby do znaczącego osłabienia franka szwajcarskiego.

- Rynek powinien pozostawać nieznacznie poniżej poziomu 3,90 do końca tygodnia, o ile nie poznamy kolejnych negatywnych informacji z Grecji, które mogłyby popsuć nastroje inwestorów - zaznaczył. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.