SEP: O bezpieczeństwie i transporcie w górnictwie

Tatara tadeusz pp

fot: Piotr Przeniosło

Dr Tadeusz Tatara w swoim wystąpieniu przeanalizował wpływ ruchów podłoża na budynki

fot: Piotr Przeniosło

W hotelu Qubus w Krakowie już trzeci dzień trwa XX Szkoła Eksploatacji Podziemnej. W środę uczestnicy dyskutują o bezpieczeństwie, finansowaniu i transporcie w górnictwie. Trybuna Górnicza i portal nettg.pl są patronami medialnymi tego wydarzenia.


W przedpołudniowej sesji uczestnicy z uwagą wysłuchali prezentacji i wykładów traktujących o zagrożeniach sejsmicznych w górnictwie. Dr Tadeusz Tatara z Politechniki Krakowskiej wygłosił referat dotyczący wytrzymałości obiektów na wstrząsy górnicze.


- Musimy pamiętać, że na budynki wpływ mają nie tylko ruchy podłoża wywołane wstrząsami górniczymi. To proces dużo bardziej złożony, a nie bez znaczenia jest przecież też sama konstrukcja budynku. Odporność obiektów budowlanych na drgania w dużej mierze uzależniona jest od jakości wykonania konstrukcji - tłumaczył Tatara.


Sporo uwagi poświęcono również oddziaływaniu wstrząsów na obiekty powierzchniowe. Prof. Zenon Pilecki z Akademii Górniczo-Hutniczej wygłosił referat o nowych możliwościach przewidywania zniszczeń górotworu wokół wyrobisk metodą profilowania sejsmicznego.


Adam Barański zajął  się zagrożeniami tąpaniami w kopalniach Kompanii Węglowej. - Mamy bardzo duże zagrożenie tąpaniami i wstrząsami. Aż 13 z 15 kopalń, w których wydobywamy jest zagrożonych takimi zjawiskami - stwierdził inż. Barański.


Specjalista ds. tąpań z Biura Produkcji Kompanii Węglowej w swoim wystąpieniu (dedykowanym prof. Jerzemu Kwiatkowi) skupił się na nowej, empirycznej skali oddziaływań sejsmicznych na powierzchnię o nazwie Górnicza Skala Intensywności GSI – GZW. Jest ona przystosowana do oceny intensywności drgań na powierzchni w obszarze Górnośląskiego Zagłębia Węglowego.


- Pomimo że w budynkach nic się nie działo, ludzie często się denerwowali zaobserwowanymi ruchami i zgłaszali takie sytuacje do kopalń. Analizując setki wstrząsów udało się już blisko dwa lata temu wyznaczyć tą nową metodę. Dzięki niej rozbudowaliśmy sieć pomiarową. Wedle skali wstrząsy: w stopniu 0 nie powodują żadnych szkód w budynkach i słabo odczuwalne przez ludzi na powierzchni, w stopniu I - wstrząsy nie powodujące uszkodzeń w budynkach, ale bardzo silnie odczuwalne na powierzchni, w stopniu II wstrząsy mogą spowodować uszkodzenie w budynkach jak np. odpadanie i zarysowanie płytek ściennych, rysy wokół ościeżnic drzwi i wokół okien, pęknięcia szyb. W stopniu III wstrząsy o tej sile wymagają indywidualnej oceny skutków drgań przez specjalistę z zakresu budownictwa - wyjaśnił inż. Adam Barański.


Uczestnicy jubileuszowej SEP dyskutują też o strategii firm górniczych i energetycznych na rynku oraz transporcie i odstawie. Tu skupiono się m.in. na obecnych praktykach i zmianach, jakie można zaobserwować.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Przyjedzie dźwig, zapnie się linę, spawacze upalą wieżę szybową u podstawy, operator położy konstrukcję na ziemię”

Zakłady górnicze znikały jeden po drugim, dziesiątki tysięcy górników odeszło z branży. Był też reportaż o tym, jak likwidowano kopalnię Pstrowski. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 29 sierpnia 1996 roku.

Motyka: Pakiet CPN będzie obowiązywał do końca sierpnia

Niższe ceny paliw w ramach pakietu Ceny Paliwa Niżej będą obowiązywać do końca sierpnia, bo na tyle pozwoliło finansowanie z budżetu - poinformował w sobotę minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że rząd nie przewiduje przedłużenia tego pakietu.

Tauron i Tychy chcą współpracować przy wodorze w transporcie

List intencyjny ws. wykorzystania wodoru odnawialnego, w tym wodoru RFNBO, na potrzeby rozwoju niskoemisyjnego transportu publicznego w Tychach podpisały w piątek spółka Tauron H2 oraz Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Tychach - wynika z informacji Taurona.

Korski: Historia i polityka historyczna

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo.