SEP 2010: Zagrożenia naturalne

Sep logo poz ARC

fot: ARC

Podczas SEP rozstrzygnięte zostaną m.in. rankingi: Górniczy Sukces Roku, Kopalnia Roku, Bezpieczna Kopalnia

fot: ARC

Trendom, tendencjom zmian oraz profilaktyce stosowanej w przypadku występujących w górnictwie zagrożeń naturalnych poświęcona była jedna z czterech popołudniowych sesji SEP, w trzecim dniu szkoły.

 

Referat dotyczący filarów ochronnych przedstawił Witold Kowol z AGH. Wyjaśnił, że po raz pierwszy sposób wyznaczania filarów ochronnych został sformułowany w rozporządzeniu ministra górnictwa i energetyki w 1961 roku. Obecnie obowiązująca instrukcja, opracowana przez GIG, została opracowana w 1996 roku.

 

Przy wyznaczaniu filara bierze się pod uwagę głębokość eksploatacji, kategorie ochrony obiektu, kąt nachylenia pokładu, grubość pokładu lub warstwy, ciężar objętościowy skał, wytrzymałość warstw górotworu na rozciąganie.

 

Ze względu na wiek polskiego górnictwa, wiele obiektów posiada filary ochronne wyznaczone według rożnych kryteriów. W referacie porównano ich cechy. Filary różnią się pod względem kształtu i gabarytów, te wyznaczane na podstawie instrukcji z 1996 są znacznie mniejsze. Parametry górotworu przekładają się jedynie na właściwości filarów wyznaczonych metodą z 1986 roku.

 

O nowoczesnych urządzeniach do zwalczania zagrożenia wybuchem pyłu węglowego mówił Kazimierz Dąbrowa z firmy WWT sp. z o. o.

 

- Zagrożenie wybuchem pyłu jest najbardziej powszechnym zagrożeniem w polskim górnictwie. Szacuje się, że 2-3 proc. wydobycia stanowi pył węglowy, który dodatkowo jest roznoszony przez prądy powietrza. Im skuteczniejsze zwalczanie pyłu, tym mniejsze ryzyko wybuchu w kopalniach – przypomniał prelegent.

 

Wybuchy pyłu węglowego powodują największe straty wśród ludzi i sprzętu. W latach 1922-2006 w polskim górnictwie zginęło z tego powodu 508 górników. Także w górnictwie światowym wybuch pyłu węglowego był przyczyną największych katastrof. W 1906 w Courrieres zginęło 1099 górników, w 1942 roku w Henkeiko w Mandżurii aż 1527 górników.

 

Zagrożenie zwalcza się poprzez związanie pyłu ze środkami chemicznymi i zapobieżenie lotności (zwilżenie). Do 2007 roku niewiele było prób opylania wyrobisk górniczych automatycznie, neutralizację przeprowadzano ręcznie. Powodowało to małą dokładność tego procesu.

 

Mechaniczne opylanie wyrobisk zaczęto stosować w polskim górnictwie na wzór amerykański. Opylanie odbywa się to pod ciśnieniem, w ten sposób pyl kamienny dociera w najbardziej niedostępne miejsca. Jednorazowo można opylić dwukilometrowe wyrobisko.

 

Czytaj więcej: SEP 2010 - Relacje z XIX Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.