Senator Dorota Tobiszowska rozumie stronę związkową
fot: Kajetan Berezowski
Dorota Tobiszowska zachęca do kontaktu z Biurem Porad Obywatelskich, działającym na terenie Rudy Śląskiej
fot: Kajetan Berezowski
Związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej oczekują, że podpisanie porozumienia antykryzysowego, zakładającego czasową redukcję czasu pracy i wynagrodzeń w firmie o 20 proc. zostanie poprzedzone uzgodnieniem programu naprawczego dla spółki. Na jego przedstawienie związki czekają do 4 maja.
Do propozycji związkowców ustosunkowała się w stanowisku przekazanym portalowi netTG.pl Gospodarka i Ludzie senator Dorota Tobiszowska (PiS). Stwierdziła:
"Nadszedł już ostateczny czas na to, aby przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej, strony społecznej oraz rząd usiedli i jasno określili perspektywy tej spółki na przyszłość.
Na pewno nie chodzi o to, aby umawiać się na 20 lat, ale na rok, na dwa najbliższe. Górnicy i ich rodziny chcą wiedzieć, jakie perspektywy ma dalsza praca w kopalniach PGG i nie na najbliższe trzy miesiące, po których powie im się coś zupełnie innego.
Dlatego moim zdaniem stanowisko związków zawodowych o kompleksowym działaniu antykryzysowym PGG jest zasadne i słuszne.
Rząd cały czas podkreśla, że nie rezygnuje z polskiego węgla i wobec tego brak jest uzasadnienia dla sprowadzania węgla z zagranicy. Szanujmy to, co mamy, a mamy węgiel."