Senat: za kompromisem ws. poprawek do ustawy o OZE

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przyszłym roku samorząd Bytomia chce przeznaczyć inwestycje ok. 71 mln zł, czyli ponad 10 proc. wartości budżetu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kompromisowy zapis artykułu o tzw. taryfach gwarantowanych to jedna z poprawek do ustawy o odnawialnych źródłach energii, przyjętych w sobotę przez Senat.

Senatorowie przyjęli około stu poprawek do ustawy o odnawialnych źródłach energii. Większość ma charakter legislacyjny i doprecyzowujący.

Największe kontrowersje wzbudzały zapisy dotyczące tzw. taryf gwarantowanych dla mikroinstalacji OZE, które w Sejmie zostały przyjęte na wniosek mniejszości, przede wszystkim PSL. Zapisy te gwarantują posiadaczom instalacji o mocy do 10 kW odkup od nich energii po cenie gwarantowanej i znacznie wyższej od rynkowej.

Przeciw temu zapisowi był rząd. Podczas posiedzenia senackich komisji przedstawiciele resortu gospodarki tłumaczyli, że jeżeli takie rozwiązanie pozostanie, nastąpi gwałtowny rozwój mikroinstalacji, co pociągnie za sobą dodatkowe koszty. MG przekonywało, że dzięki taryfom gwarantowanym instalacje będą służyć celom zarobkowym - czyli produkcji energii na sprzedaż, a nie na własne potrzeby.

Wyliczenia te kwestionowali jednak zwolennicy energetyki prosumenckiej. Wskazywali, że korzystając z taryf, nie można dostać dotacji z NFOŚ, więc cała inwestycja i tak będzie mało rentowna, a prosumenci będą w stanie produkować marginalne ilości energii w skali kraju.

Podczas prac w Senacie senatorowie PO zaproponowali poprawki, które ich zdaniem mogą umożliwić kompromis między racjami rządu i prosumentów, popieranych przez PSL. W sobotę senatorowie zaakceptowali te zapisy.

- Proponujemy kompromisowy poziom wsparcia dla mikroinstalacji, do 10 kW. Mają one wynieść w roku 2016 około 40 groszy - opisywał jeszcze w piątek te propozycje w rozmowie z PAP senator Kazimierz Kleina (PO). - Byłoby to zmniejszenie taryfy gwarantowanej w stosunku do tego, co zaproponował Sejm o mniej więcej połowę, bo tam było około 80 groszy - dodał.

Sprawozdawca projektu senator Jan Michalski (PO) dodał, że z propozycji senatorów wynika także, że nie będzie w przypadku taryf gwarantowanych podziału na różne typy mikroinstalacji, do 3 kW i do 10 kW - w ustawie pozostaje jedynie ta druga wielkość. Zaznaczył, że limit mocy instalacji będzie mógł wynieść do 800 MW. Przyjęte przez senatorów poprawki nakazują służbom nadzorczym zbieranie informacji o mikroinstalacjach.

- Poza tym jak ktoś będzie korzystał ze wsparcia w postaci taryf gwarantowanych, nie będzie mógł korzystać z innej pomocy publicznej - dodał Michalski.

Według Kleiny, "wydaje się, że rząd to akceptuje". Senator przyznał, że gdyby taryfy gwarantowane zostały całkowicie zniesione, groziłoby to poważnym konfliktem wokół ustawy w Sejmie.

- Byłoby ryzyko odrzucenia takiej poprawki, dlatego proponujemy kompromisowe rozwiązanie.

Wśród innych przyjętych przez Senat poprawek jest też m.in. propozycja, by siedzibę operatora rozliczeń energii odnawialnej przenieść z Warszawy do Bytomia. Przyjęcie tej poprawki wywołało poruszenie wśród senatorów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W weekend ceny na stacjach paliwowych będą niższe

Po opublikowaniu ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych ceny paliw na stacjach mogą spaść już w weekend o ok. 1,2-1,3 zł na litrze - zapowiedział w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

PSE i czeski operator ČEPS pomyślnie przetestowały odbudowę systemu po blackoucie

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) i czeski operator systemu przesyłowego ČEPS przeprowadziły 22 września udaną próbę odbudowy polskiego systemu elektroenergetycznego po awarii typu blackout z wykorzystaniem wsparcia operatora z kraju sąsiedniego - poinformowały w czwartek PSE.

KGHM rozpoczęło wartą 725 mln dolarów rozbudowę Sierra Gorda. Byliśmy na miejscu! „To perła w koronie spółki”

W należącej do KGHM kopalni Sierra Gorda w Chile w czwartek (1 października) odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę czwartej linii mielenia. Rozpoczęta inwestycja zwiększy moce przerobowe zakładu z około 48 mln do około 60 mln ton rudy rocznie.

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.