Senat: mniejsze opłaty na ekologiczne kampanie od firm

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przyszła ustawa zakłada ułatwienia dla małych producentów baterii i akumulatorów. Z części ustawowych obowiązków mają być zwolnione firmy, które w danym roku wprowadziły do obrotu baterie lub akumulatory przenośne o łącznej masie nieprzekraczającej 1 kg

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zamiast pięciu, trzy grosze mają płacić firmy na kampanie edukacyjne za kilogram wprowadzanych baterii czy akumulatorów - wynika z senackiej poprawki do noweli ustawy o bateriach i akumulatorach. Ustawa ma wprowadzać ułatwienia dla małych producentów np. baterii.

Podczas środowej debaty w wyższej izbie parlamentu, senator Jadwiga Rotnicka (PO) zgłosiła poprawkę, która zakłada, że firmy wprowadzające na polski rynek baterie i akumulatory będą wnosiły opłaty związane z prowadzeniem kampanii edukacyjnych w wysokości 3 gr. za kilogram wprowadzanych do obrotu baterii lub akumulatorów. Wcześniej rząd proponował 2 grosze, lecz w trakcie prac w Sejmie kwota ta wzrosła do 5 groszy.

Obecnie firmy płacą na kampanie edukacyjne opłatę wynoszącą jedną dziesiątą procenta przychodów od wprowadzonych do obrotu baterii czy akumulatorów.

Rotnicka oceniła, że Sejm nie uzasadnił, dlaczego kwota na kampanie edukacyjne miała być tak wysoka. Wiceminister środowiska Janusz Ostapiuk poinformował, że rząd poprze zaproponowaną przez senator zmianę. - Proponowaliśmy 2 grosze, a każda kwota powyżej (przeznaczona - PAP) na edukację ekologiczną będzie przyjęta z radością, bo pieniądze na edukację są potrzebne i będą dobrze wykorzystane - powiedział.

Senator Rotnicka dodała, że w trakcie prac nad nowelizacją, senackie komisje środowiska i samorządu terytorialnego zaproponowały do niej kilka poprawek. Jak wyjaśniła, część z nich przywraca stan sprzed noweli i dotyczy przetwarzania baterii i akumulatorów w zakładach recyklingu. Zdaniem senatorów proponowane w noweli przepisy są zbyt liberalne, ponieważ pozwalają na wieloetapowy recykling czy utylizację baterii i akumulatorów przez kilka zakładów. Ich zdaniem przewóz między takimi punktami niektórych niebezpiecznych substancji znajdujących się np. w bateriach może być niebezpieczne dla zdrowia i środowiska. Dlatego zgodnie z propozycją Senatu, recykling i utylizacja musiałaby przebiegać w jednym zakładzie.

Teraz nowelizacja ponownie trafi pod obrady senackich komisji środowiska i samorządu terytorialnego.

Od 2015 r. wprowadzający na rynek baterie lub akumulatory będą obowiązkowo wpisywani do specjalnego rejestru i będą musieli sporządzać sprawozdania o masie przedmiotów wprowadzanych do obrotu. Sprawozdania będą musieli tworzyć także przedsiębiorcy zajmujący się recyklingiem zużytych baterii i akumulatorów. Będą one przekazywane marszałkom województw. W ewidencji baterii i akumulatorów wprowadzanych do obrotu nie trzeba będzie informować o ich liczbie, a jedynie o rodzaju i masie.

Pierwotnie planowano, że dane o poziomie recyklingu marszałkowie województw mieli przekazywać Ministerstwu Środowiska, jednak zdecydowano się na zawieszenie tego obowiązku do czasu uruchomienia bazy danych o wszystkich odpadach.

Przepisy przewidują m.in. ułatwienia dla małych producentów baterii i akumulatorów. Firmy - które w danym roku wprowadziły do obrotu baterie lub akumulatory przenośne o łącznej masie nieprzekraczającej 1 kg lub producenci baterii i akumulatorów przemysłowych i samochodowych, których łączna masa nie będzie przekraczać 100 kg - będą zwolnione z części obowiązków.

Przedsiębiorstwa te mają być zwolnione z obowiązku osiągania wymaganych przez nowelizację poziomów zbierania zużytych baterii i akumulatorów. Ponadto takie firmy nie będą musiały uiszczać tzw. opłaty produktowej (za wprowadzenie sprzętu na rynek), a także finansować przetwarzania i unieszkodliwiania zużytych baterii i akumulatorów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.